Motyka jednak zostanie?

Odejście Marka Motyki nie jest podobno wcale przesądzone. W listopadzie ub. r. poprzedni prezes Górnika Zbigniew Koźmiński, zatrudniając szkoleniowca, zagwarantował mu w umowie kontrakt w miesięcznej wysokości 15 tysięcy zł. Zwalniając Motykę Górnik musiałby płacić mu aż do czerwca br.
– Takie jest prawo w tym kraju. A pensja Motyki jest i tak jedną z najniższych w ekstraklasie – skomentował Zbigniew Koźmiński. – Jeżeli pan Komornicki obieca, że przyniesie do klubu walizkę pieniędzy, to widocznie chce sobie kupić posadę. Z tej perspektywy zmiana trenera będzie uzasadniona. Ze szkoleniowego punktu widzenia jest bez sensu, bo jak na razie to Komornicki może za Motyką buty nosić – dodał były prezes Górnika.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online