Pod telefonem

Rozmowa z Markiem Motyką, trenerem Górnika Zabrze.
» Jak wspomina pan okres współpracy z Jerzym Frenkielem?
Marek Motyka: - Pozytywnie. Żyliśmy dobrze, nie było między nami żadnego konfliktu. Decyzje o pożegnaniu ze mną w Jaworznie podejmowali inni. Na siedem kolejek przed końcem sezonu zarząd zapewnił mnie, że zostaję, po czym trzy mecze przed finiszem zostałem zwolniony. 

» Frenkiel to dziś główny kandydat na prezesa Górnika.
- Nie mnie oceniać, nie moja działka. Wszystko obserwuje z boku, praktycznie całą wiedzę o tym co, dzieje się w klubie, czerpię z prasy.

» Nie chce pan odwiedzić klubu?
- Chętnie, ale w tej chwili mógłbym tylko w miłej atmosferze wypić kawę z pracownikami Górnika. Nie ma w klubie żadnej osoby podejmującej strategiczne decyzje. Jestem pod telefonem i myślę, że 5 stycznia nowy prezes zadzwoni. Niezależnie od tego, kto nim zostanie.

» Jest pan przygotowany na każdy scenariusz?
- Tak. Może być tak, że nowe władze będą chciały pracować z nowym szkoleniowcem. Mam jednak ważny do czerwca kontrakt, co wiązałoby się z koniecznością zapłacenia odprawy. Przede wszystkim czekam na konkretną rozmowę o przyszłości klubu. Nie wiemy nic. Kto zostanie? Kto odejdzie? Jaki będzie budżet? Czy pojedziemy na obóz? Mógłbym pytać jeszcze długo.

» Ma pan kontakt z piłkarzami?
- Zakładałem, że po nowym roku będą do niech dzwonić. Wiemy jednak tyle samo. Nie musze z nimi rozmawiać, by wiedzieć, że "siedzą na minie". Jeżeli nic się nie zmieni, na pewno wielu będzie chciało odejść.

» Bełchatów daje 100 tysięcy za Piotra Lecha. Co pan na to?
- Jeżeli za bramkarza w tym wieku ktoś chce płacić jeszcze konkretną kwotę, to dowód, że Piotrek nadal jest świetnym bramkarzem. Dla trenera to byłaby duża strata. Chodzi o jego umiejętności, ale również charyzmę i charakter... Pod tym względem byłby bardzo trudny do zastąpienia. Dmucham jednak na zimne i jestem w kontakcie z kilkoma bramkarzami.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online