Forum
 

"Wiśnia" zagrożony

Jacek Wiśniewski być może w tym roku nie pojawi się już na ligowym boisku. Obrońca Górnika w ostatnim meczu z Łęczną doznał kontuzję kolana. "Wiśni" odnowił się uraz, który spowodował, że bardzo późno zaczął regularnie pojawiać się jesienią na boisku.
Istnieje spore ryzyko, że lekarze mogą powiedzieć "nie". - Kiedy po wyskoku do główki spadł na ziemię, skręcił nogę w kolanie. To twardziel, jeżeli więc sam poprosił o zmianę, to musiało być źle - przyznał wczoraj Marek Motyka, trener zabrzańskiej drużyny. Wiśniewski wczoraj przechodził badania i dziś powinna zapaść decyzja, czy będzie mógł być brany pod uwagę przy ustalaniu składu na mecz z Bełchatowem. Wykluczony jest występ Marcela Liczki, wraca natomiast do składy Siedlarz. Motyka jest co prawda zadowolony z gry Pawła Króla, który wszedł na boisko w miejsce Wiśniewskiego, ale... - Przynajmniej miałem alternatywę. Teraz nie mam, a warunki gry są tak trudne, że musimy być przygotowani na każde rozwiązanie. Tymczasem pole manewru w obronie będzie praktycznie żadne - Motyka nie ukrywa jednak, że na niedzielnym rozruchu piłkarze mieli w końcu podniesione głowy. - Były żarty, coś z nich "zeszło". To jednak tylko część wykonanego zdania. Trzeba taki wynik powtórzyć jeszcze w najbliższym meczu. Wtedy naprawdę będzie nieźle.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online