Rozmowa z Markiem Motyką, trenerem Górnika

Marek Motyka» Czy zabrzański zespół stać w Warszawie w meczu z Legią na przerwanie serii pięciu już kolejnych ligowych porażek?
Marek Motyka: Wierzę, że jakąś zdobycz ze stolicy przywieziemy. Widzę po zawodnikach, że bardzo chcą wreszcie złamać tę fatalną passę. Jestem zbudowany postawą piłkarzy na treningach, muszę ich nawet hamować w tym zaangażowaniu. 

» Może dlatego, że prezes Zbigniew Koźmiński obiecał im wysokie premie za ostatnie cztery mecze?
- Cieszę się także z tego powodu. Kiedy kiełbaska wisi pod sufitem, ma się ochotę do niej podskoczyć. Chciałbym, żeby zawodnicy narobili prezesowi kłopotu, żeby on musiał przed świętami wywiązać się z tych obietnic.

» Jak wyglądają przygotowania do meczu z Legią?
- Wczoraj trenowaliśmy do południa, dziś będziemy oglądać kasetę wideo ze specjalnie przygotowanymi fragmentami z meczów Legii, przećwiczymy też jeszcze grę obronną. W czwartek wyjeżdżamy. Mam nadzieję, że do piątku wszystko będzie dopięte na ostatni dzwonek.

» W ostatnich tygodniach Górnik przetrzebiony był przez kontuzje. Czy w ciągu ostatniego tygodnia sytuacja się poprawiła?
- Na zajęciach mam prawie wszystkich. Normalnie z drużyną trenuje już Łukasz Juszkiewicz. Problemy z nogą ma jeszcze Marcel Liczka, ale wierzę, że zdąży dojść do pełni sił.

» Czy myśli pan o tym, żeby zimą przewietrzyć szatnię?
- Trudno mówić o tym, kiedy sytuacja finansowa klubu jest wielką niewiadomą. Na razie zamierzam dokładnie przetestować chłopaków, których mam w drużynie, dać szansę wszystkim. Jeżeli zimą będziemy potrzebować kogoś na jakąś pozycję, to wówczas będziemy rozglądać się za kimś z kartą na ręce.

» Chce pan, aby w lutym zespół wyjechał na zgrupowanie do Chorwacji. Już wiadomo dokąd dokładnie?
- Na razie musimy mieć gwarancje finansowe, że nas na taki wyjazd będzie stać. Potem będziemy szukać miejsca, ale i prezes, i ja mamy tam dobre kontakty, więc nie powinno być problemu. Chciałbym, żebyśmy na Bałkanach rozegrali przynajmniej cztery mecze z mocnymi ligowymi drużynami.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online