Forum
 

Wiśnia i Heniek znów na Roosevelta

Po ponad dwuletniej przerwie koszulkę Górnika włożył Jacek Wiśniewski. Owacyjnie witany przez zabrzańskich fanów popularny "Wiśnia" wszedł na boisko w drugiej połowie. 29-letni obrońca, który został przed sezonem wypożyczony z Cracovii, powoli wraca na boisko po przewlekłej kontuzji. Zanotował kilka udanych zagrań, ale nie zapobiegł porażce Górnika.
- Wydaje mi się, że w tym meczu nie było z naszej strony żadnej taktyki. Musimy coś z tym zrobić, bo jak będziemy tak dalej przegrywać, to zostaniemy chłopcami do bicia - Wiśniewski nie krył rozczarowania postawą drużyny.
Pół roku po tym jak "Wiśnia" odchodził z Górnika (latem 2003) do Zabrza trafił Hernani. W Górniku Brazylijczyk wyrobił sobie dobrą markę i latem kupiła go Korona. W Zabrzu piłkarz był lubiany, tu dostał ksywkę "Heniek" i nie dziwi, że pod szatnią spotkał się z objawami sympatii. Podczas meczu kierowana przez niego kielecka obrona nie miała wiele pracy. Ale Brazylijczyk kurtuazyjnie chwalił swoich byłych kolegów.
- Aleksander i Liczka to dobrzy piłkarze, mieliśmy z nimi problemy. Ale nam wychodziło prawie wszystko idealnie, tak jak ćwiczyliśmy to na treningach - skomentował wydarzenia na boisku.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online