Forum
 

Wleciałowski: Nie bieda, a rozsądek

Rozmowa z Markiem Wleciałowski, trenerem Górnika Zabrze.
» Trochę na zasadzie anegdoty - zmiana Arkadiusza Aleksandra w 88 minucie była podyktowana zamiarem stworzenia widzom okazji do gorącego pożegnania snajpera?
Marek Wleciałkowski: - Nie, po prostu uskarżał się on na drobną dolegliwość. No ale wyszło bardzo przyjemnie. 

» Przed meczem próbował pan z lekka bagatelizować owe prawa serii, o których rozpisywano się w mediach. Czyli wiosenne serie kolejnych zwycięstw Górnika, a następnie porażek. Wydawało się, że i teraz mogą te prawa wejść do gry.
- Starałem się nie przywiązywać do tego uwagi, bo przecież najważniejszy jest zawsze najbliższy mecz. Faktem jest jednak, że przypomnienie tego nie pomagało zawodnikom, trzeba było odwrócić ich uwagę od tych analiz. Bardzo się cieszę, że to się udało.

» A w czym konkretnie upatrywać tak efektownego zwycięstwa nad Wisłą?
- W ogromnym zdyscyplinowaniu zawodników. I oczywiście w skuteczności, bo gdy jej zabraknie, ocena występu zespołu musi być inna. W pierwszej połowie chodziło zwłaszcza o zniwelowanie atutów Wisły w osobach Dariusza Gęsiora i Ireneusza Jelenia. I w pełni sie to udało.

» Górnik zatem wciąż zadziwia i imponuje.
- To dobry moment, by ustosunkować się do używanego powszechnie w stosunku do Górnika pojęcia "bieda". Uważam, że jest ono niestosowne. Tu rzeczywiście gospodaruje się skromnymi środkami, ale robi się to dobrze. A głównym motywem do pracy zawodników nie jest owa bieda, lecz chęć rozwoju. I ich sama, i drużyny.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online