Forum
 

Jak trener z trenerem

Po sobotnim meczu GKS - Górnik doszło do incydentu. Trener gospodarzy Mieczysław Broniszewski nie zaczekał aż udzielający wywiadu telewizji opiekun Górnika, Werner Liczka pojawi się w salce konferencyjnej. – Nie ma na co czekać, powinniśmy być we dwóch, jestem sam, szkoda czasu – zagaił Broniszewski, po czym podsumował spotkanie i opuścił dziennikarzy mijając się z Czechem niemal w drzwiach. 

Mieczysław Broniszewski (GKS): - Bramki straciliśmy po juniorskich błędach. Szkoda, że nie udało nam się wyrównać, bo przecież okazji nie brakowało.

Werner Liczka (Górnik): - Trudno mobilizować zespół na takie mecze, ale na szczęście moi piłkarze okazali się profesjonalistami. Wygraliśmy grupę w dobrym stylu.

źródło: Trybuna Śląska



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online