Forum
 

Ręce opadają…

Wywiad z Arkadiuszem Aleksandrem
To szósta z rzędu porażka Górnika w lidze. I czwarta, w której pojawiają się pretensje piłkarzy z Zabrza pod adresem arbitra. Tym razem Zbigniew Marczyk nie zauważył (?) zagrania piłki ręką w polu karnym przez Adama Cichonia. Była 85 minuta gry, a po tej akcji Polonia strzeliła gola na 2:1.
> Macie po meczu pretensje do siebie, czy raczej do arbitra?
- Do siebie przede wszystkim za brak skuteczności. To był kolejny mecz, w którym mieliśmy sporo okazji bramkowych. Moim zdaniem takich klarownych było pięć, a wykorzystaliśmy jedną. Musimy zacząć strzelać więcej goli, bo inaczej cały wysiłek na marne. > Pan strzelił jedną bramkę, a…
- mogłem co najmniej dwie. Przy stanie 1:1 i podaniu „Buśki” powinienem od razu strzelać, ewentualnie podawać do Michała Chałbińskiego. I pewnie byłoby po meczu. Przy stanie 0:0 strzał Michała Polonia wybiła z lini bramkowej. To są mecze „na styk”, tylko zawsze czegoś nam brakuje. Moim zdaniem graliśmy lepiej od Polonii. Mieli sporo rogów i rzutów wolnych, ale to nie są jeszcze sytuacje bramkowe.
> Wydarzenia z 85 minuty?
- Widziałem to dokładnie. Piłkarz Polonii zagrał piłkę ręką i stracił ją sobie pod nogi. Wszyscy pobiegliśmy do arbitra, a to, co usłyszałem, wprawiło mnie w szok. Pan Marczyk powiedział, że zagranie ręką widział, ale takich sytuacji na boisku gospodarzy się nie gwiżdże.
> Dobrze słyszę?
- Tak. Potem powiedział to jeszcze chłopakom po meczu. Ręce opadają.
> Górnik gra tej jesieni z rywalami i sędziami?
- Nie wiem, ale faktem jest, że w decydujących momentach to rywale strzelają nam bramki. Nie byłoby tematu, gdyby mylili się przy wyniku 0:4, ale to są sytuację, które „ustawiają” mecz, a wręcz decydują o jego wyniku> Nieznany nasz gol na Legii, uznany dla Groclinu… Nawet w meczu z Wisłą sędzia mylił się na naszą niekorzyść.
> Co działo się po meczu?
- Ogólne przygnębienie. Był w szatni Marek Koźmiński, ale tez niewiele mówił. Wszyscy jesteśmy przybici. Sześć przegranych pod rząd… A nie wiem, czy gramy dużo gorzej niż wtedy, kiedy Górnik był w tabeli czwarty. Został GKS Katowice. Co mogę powiedzieć… Po prostu musimy to wygrać.
Rozmawiał Dariusz Czernik

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online