Forum
 

Koźmiński: Absurd, absurd i jeszcze raz absurd

Tematem dnia 24 godziny po świętej wojnie w Krakowie nie był wynik meczu Wisła - Cracovia, ale wiadomość o tym, że Marek Koźmiński ma zostać menedżerem "białej gwiazdy". Dyskutowali o tym wszyscy. Niektórzy słowa: "ponoć propozycję objęcia funkcji menedżera dostał od Bogusława Cupiała właściciel Górnika Zabrze" potraktowali jako zapowiedź zmian pod Wawelem. 

» Czy to prawda?

Marek Koźmiński: - Absurd, absurd i jeszcze raz absurd. Problemy Wisły są jej problemami i ja nie mam z nimi nic wspólnego. Nie otrzymałem żadnej oferty ze strony krakowskiego klubu, a gdybym ją otrzymał to grzecznie podziękowałbym i na pewno bym jej nie przyjął. Jestem właścicielem większości akcji Sportowej Spółki Akcyjnej Górnik Zabrze. To jest mój klub. W nim pracuję jak potrafię najlepiej.

» Ale przymierzanie pana to najpotężniejszego klubu w Polsce to chyba wyróżnienie?

- Nie chcę takich wyróżnień. Proszę mi powiedzieć jak ja mam teraz stanąć przed zawodnikami Górnika w szatni? Co o mnie pomyślą kibice w Zabrzu i ludzie pracujący w Wiśle? Jeden nieodpowiedzialny dziennikarz po usłyszeniu rewelacyjnej wiadomości w kuluarach, zamiast zadzwonić do mnie, napisał wierutną bzdurę. Gdyby zatelefonował do mnie, a komórkę miałem włączoną do pierwszej w nocy, to usłyszałby moje zdanie i nie byłoby tematu. A tak, to cała piłkarska Polska bębni o tym co ukazało się w gazecie i zostało przedrukowane na nieoficjalnej stronie internetowej Wisły. Co mam zrobić? Tłumaczyć się? To usłyszę, że tylko winni się tłumaczą, a ja nie jestem winny. A jeżeli nie zrobię nic to niektórzy przyjmą to jakby przyznanie się do potajemnych konszachtów, których nie było i nie będzie.

» Jak pan z tego wybrnie?

- Nie wiem co mam robić. Gdyby to jeszcze napisał jakiś bulwarowy dziennik przymknąłby oko, bo w takich gazetach szukanie sensacji jest normą. Ale to zostało wydrukowane w sportowym dzienniku, mający dobrą opinię. To nie jest nawet intryga, to po prostu robienie mi koło dupy. Przepraszam, ale jestem naprawdę wściekły. Nie dość, że mam problem z trenerem, bo przymiarki Wernera Liczki do Wisły Kraków mają w sobie coś prawdy, to jeszcze taki pasztet.

» Werner Liczka odejdzie z Górnika Zabrze?

- Werner Liczka, którego ściągnąłem do Zabrza pracuje w Górnik, ale nie ukrywam, że plotki na temat jego odejścia mają swoje podstawy. I do wczorajszego poranka to był dla mnie wielki problem, zwłaszcza jak zobaczyłem, że prezes Cupiał opuszcza trybuny dziesięć minut przed końcem spotkania Wisła - Cracovia, bo to oznacza, że trenerski stołek Henryka Kasperczaka wyraźnie się zachwiał. Ale takie plotki, to akurat rozumiem. Werner Liczka podczas pracy w Zabrzu został docenionym to jest też dla mnie wyróżnienie, tak samo jak dla zespołu. Ale dlaczego ja mam wystawiać twarz pod wiatr, który został posiany przez innych ludzi?

Rozmawiał: Jerzy Dusik / Dziennik Zachodni

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online