Forum
 

Chałbiński kontra Rocki

Obaj mieszkają w Zabrzu. Zaprzyjaźnili się gdy Piotr Rocki po pierwszej nieudanej przymiarce do Groclinu trafił wiosną 2001 roku do Wodzisławia. Michał Chałbiński był już wtedy od roku napastnikiem Odry, do której przeszedł z Włókniarza Kietrz. Przez dwa lata grali w jednej drużynie, ale także poza boiskiem dużo czasu spędzali razem nim "Roki" wyjechał do Grodziska, a pół roku później "Chałbi" spróbował szczęścia w Niemczech. SSV Jahn Regensburg okazał się jednak niegościnny dla polskiego strzelca i wrócił do kraju, żeby zameldować się w Zabrzu. Jest w Górniku od początku tego roku i już raz dał się we znaki Odrze, wiosną na boisku w Wodzisławiu. Strzelił dwa gole. Goście wygrali 2:1! Czy w sobotę wodzisławianie prowadzeni do boju przez swojego lidera Rockiego wezmą rewanż na Górniku?

- W drużynie panuje pełna mobilizacja - twierdzi wodzisławski Napoleon. - Tegoroczne wyniki świadczą najlepiej o tym, że lepiej się nam gra w meczach wyjazdowych więc jesteśmy dobrej myśli. Ja osobiście bardzo się cieszę, że wracam na zabrzański stadion. Na nim zaczynała się moja prawdziwa ligowa przygoda, która trwa już jedenasty sezon. W trakcie tych moich lat grania w ekstraklasie kilka razy przyjeżdżałem do Zabrza na mecze przeciwko Górnikowi i bywało różnie, ale tego meczu, w którym z Odrą wygrałem tu 3:1 nigdy nie zapomnę. To wtedy wymyślona przeze mnie "cieszynka" wzbudziła w kibicach Górnika wielką złość. Niektórzy nawet przypisywali mi zhańbienie barw klubowych zabrzańskiej drużyny, a ja nie chciałem nikogo urazić. To miała być tylko manifestacja naszej radości. Ale od tamtego meczu minęło już trochę czasu i kibice zdążyli mi tamten gest wybaczyć. Na wszelki wypadek nowej "cieszynki" jednak nie przygotowałem. Nie oznacza to jednak, że rezygnujemy z walki o zwycięstwo. Wręcz przeciwnie. Koncentrujemy się, żeby dać z siebie wszystko.

Piotr Rocki poza Piotrem Lechem i Michał Chałbińskim nie ma już w Górniku "starych znajomych". Michał Chałbiński natomiast w Odrze zna większa grupę zawodników. Po zwycięskim meczu wiosną, kiedy to decydujący cios zadał w 90 minucie, powiedział nawet, że te gole nie sprawiły mu satysfakcji.

- Grałem trzy i pół roku w Odrze - wyjaśniał Michał Chałbiński. - Żal mi było pogrążać kolegów. To były takie bramki na smutno.

Teraz już jednak o sentymentach i smutnych golach nie będzie mowy. Górnik walczy o jak najwyższą pozycję w tabeli, a trener Werner Liczka wymaga od swoich zawodników pełnego zaangażowania i radości wkładanej w grę. Najbardziej doświadczony z zabrzańskich napastników ma więc być motorem napędowym akcji ofensywnych i kibice liczą na to, że w sobotę powiększy swój piłkarski dorobek. A po meczu może się wybrać z Piotrem Rockim na przyjacielskie piwo.

Michał Chałbiński
urodził się 16 października 1976 roku w Jastrzębiu. Wychowanek GKS Jastrzębie. W Odrze Wodzisław grał od wiosny 2000 roku do czerwca 2003 roku. Wystąpił w 91 meczach i strzelił dla wodzisławian 29 bramek. Od wiosny 2004 roku gra w Górniku. Wystąpił w 15 spotkaniach i strzelił 4 gole dla zabrzan. W sumie w lidze ma 110 spotkań i 34 gole.

Piotr Rocki
urodził się 11 stycznia 1974 roku w Warszawie. Wychowanek Poloneza Warszawa. W Górniku grał od wiosny 1997 roku do czerwca 2000 roku. Wystąpił w 59 spotkaniach i strzelił dla zabrzan 9 goli. W Odrze grał od wiosny 2001 roku do końca 2002 roku i wrócił do drużyny przed obecnym sezonem.
Wystąpił w 51 spotkaniach w barwach Odry, dla której zdobył 13 goli. W sumie w lidze ma 180 spotkań i 25 bramek.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2017 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online