Moskal: Żałuję, że nie gram w Wiśle

Kazimierz Moskal do końca poprzedniego sezonu był piłkarzem krakowskiej Wisły. Teraz jest w Górniku Zabrze i dziś prawdopodobnie zagra przeciwko starym kolegom – informuje „Dziennik Polski”.
- Żal pozostał, bo proszę mi pokazać piłkarza, który nie chciałby grać w Wiśle. Ja od najmłodszych lat o tym marzyłem, kibicowałem tej drużynie. To co robiłem, robiłem po to, żeby jak najdłużej w niej występować – mówi piłkarz. - Chociaż po poważnej, do tego pierwszej, kontuzji jesienią ubiegłego roku, nie wyobrażałem sobie, że tak ciężko będzie mi to przychodziło. Niestety, niewiele grałem, a wiadomo, że jak zawodnik rzadko w lidze wybiega na boisko, to dużo traci. Nie zastąpią tego mecze w drużynie rezerwowej. Nie myślałem jeszcze o zakończeniu kariery, fizycznie byłem w stanie dorównać kolegom, którzy w Wiśle zostali, i nie czuję się słabszy od tych, z którymi przyszłoby mi rywalizować o miejsce w zespole. Jedynym moim minusem jest może mój wiek (36 lat), ale nie sprowadzano mnie do tego klubu, tylko w nim byłem. Pod koniec sezonu spodziewałem się takiej, a nie innej decyzji trenera Kasperczaka, choć przez całą wiosnę starałem się wszystkich przekonać, że powinienem zostać w Wiśle. Trener postawił jednak na młodych, którzy, jego zdaniem, mają się ogrywać w pierwszej lidze. Nie miałem na to żadnego wpływu, dlatego odszedłem – dodał Kazimierz Moskal.

źródło: Dziennik Polski



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online