Forum
 

Przed meczem Górnik - Łęczna

Zabrzanie w komfortowej sytuacji kończą sezon na własnym boisku. Nie dość, że są pewni utrzymania w lidze, to przy sprzyjającym zbiegu okoliczności, mogą zakończyć sezon nawet na piątym miejscu. - W jakim zagramy składzie? Optymalnym. Wielkich zmian w porównaniu z ostatnimi, udanymi meczami nie będzie. Mogę powiedzieć, że zagra Hernani. W końcu jest zdrowy, co za mojej kadencji było rzadkością. Chciałbym w końcu zobaczyć go w meczu o punkty - uważa Werner Liczka. 

Przed meczem Górnik pożegna Michała Probierza, który za porozumieniem stron rozwiązał kontrakt z Górnikiem. Tym samym żegna Zabrze ostatni z grupy piłkarzy, którzy w ostatnich latach decydowali o obliczu drużyny.

Tymczasem sam rozwiązał się problem z obsadą bramki. Jeszcze w niedzielę trener Liczka mógł mieć dylemat: Białkowski czy Laskowski. - Od niedzieli nie mam dylematu. Bartek Białkowski na treningu skręcił staw skokowy. Dwa tygodnie będzie miał nogę w gipsie. W tym sezonie nie zagra. W tej sytuacji na ławce siądzie któryś z juniorów - dodaje trener Górnika.

Wiadomo już, że nie zmienia się sztab szkoleniowy Górnika. W nowym sezonie nadal będą pracować z Liczką Marek Wleciałowski i Paolo Terzotti. Trener Górnika nadal bierze pod uwagę sprowadzenie do Zabrza swoich rodaków. - Chcą tutaj grać. Może nawet jeden z nich siądzie we wtorek na trybunach... Tylko jeszcze trzeba dogadać się z klubami - kończy Liczka.

Z kolei łęcznianie po raz kolejny będą próbowali przełamać złą passę. Na razie mają na koncie sześć porażek z rzędu. O występie na stadionie w Zabrzu marzył Tomasz Prasnal. Wydawało się, że wszystko jest na dobrej drodze. Piłkarz po długiej przerwie spowodowanej kontuzją powrócił na boisko, jednak w ostatnim meczu z Wisłą Kraków nabawił się kontuzji. Swoim obecnym i byłym kolegom będzie mógł jedynie kibicować. W Zabrzu zabraknie też Artura Bożyka. Obrońca Górnika Łęczna na razie nie prowadzi rozmów kontraktowych ze swoim klubem i nie jest wykluczone, że w przyszłym sezonie będzie występował w lidze rosyjskiej. Mówi się o Szynniku Jarosławl.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online