Forum
 

Dla Polaków nie ma w Zabrzu miejsca

Atmosfera w Górniku Zabrze robi się gęsta. Dzisiaj kolejni piłkarze stracą pracę. Nic dziwnego, że zawodnikom i ich rodzinom puszczają nerwy. Do redakcji "Super Expressu" zadzwoniła zrozpaczona żona jednego z zawodników.
- Na początku panowie Koźmińscy (właściciele Górnika - przyp. red.) obiecywali złote góry. A od lutego nie zobaczyłam ani grosza - mówi zrozpaczona. - Na uwagi, z czego mamy żyć, pan prezes powiedział, że powinniśmy przetrzepać swoje skarpety. A one są puste. Tak jak nasze konta. Ledwie wystarcza na maści i bandaże dla męża. 

- Piłkarzom nie płacimy od kwietnia - mówi prezes Zbigniew Koźmiński. - Powiem szczerze, że gdybym zalegał komuś, kto zarabia 500 złotych, to miałbym wyrzuty sumienia, ale piłkarze dostają więcej.

- Szkoda, że tylko na papierze - ripostuje nasza rozmówczyni. - Co więcej, nie wiem kiedy zobaczę jakiekolwiek pieniądze z klubu. Mąż rozmawiał ostatnio z prezesem. Ten powoływał się na jakieś niejasne przepisy Polskiego Związku Piłki Nożnej. Podobno klub dług może spłacać przez dwa lata. Chyba, że zgodzimy się na jednorazową wypłatę. A to zaledwie 20-25 procent honorarium. Sami już nie wiemy, czy nie przystać na tę "lichwiarską" propozycję. Lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu. Zwłaszcza że nie wiadomo, czy Górnik za dwa lata nie skończy jak Widzew, czyli nie będzie bankrutem.

Polskich piłkarzy z Zabrza wygryzają obcokrajowcy. Szczególnie Brazylijczycy ściągani gdzieś z tamtejszych dzielnic biedy.

- Oni psują cały rynek - żali się żona naszego gracza. - Mąż mówi, że są gotowi grać za porcję frytek. Dlatego dla Polaków nie ma już w śląskim klubie miejsca.

źródło: Super Express



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online