Forum
 

Pożegnalna gala Marka Koźmińskiego w Szczecinie

Sobotni mecz Polska - Grecja będzie okazją do oficjalnego pożegnania Marka Koźmińskiego. Prezes PZPN Michał Listkiewicz zapowiada prawdziwą galę w Szczecinie.
- W pierwszej wersji myśleliśmy o tym, żeby Marek Koźmiński zagrał w spotkaniu z Grekami - mówi Listkiewicz. - Sądziliśmy bowiem, że popularny "Koza" ma na koncie 49 spotkań w drużynie narodowej i byłoby wspaniałym ukoronowaniem jego kariery wejście w pożegnalnym spotkaniu do Klubu Wybitnego Reprezentanta PZPN. Ale sprawdziłem osobiście oraz podparłem się autorytetem piłkarskiego statystyka Romana Hurkowskiego i wyszło mi, że Marek 46 razy występował w kadrze seniorów. Jego zasługi dla polskiej piłki są ogromne i to, że powinno nastąpić oficjalnej pożegnanie, ani przez chwilę nie zostało poddane wątpliwości, ale ten pożegnalny występ skreśliliśmy jednak ze scenariusza.
Na Marka Koźmińskiego koledzy z reprezentacji czekają w czwartek we Wronkach. Mają dla niego niespodziankę. W piątek obecny właściciel Górnika Zabrze ma przyjechać z drużyną narodową do Szczecina i ostatni raz będzie miał okazję poczuć się jak zawodnik przygotowujący się do występu w reprezentacji.
- Ale to nie znaczy, że reprezentacja zamknie po sobotniej gali drzwi dla Marka Koźmińskiego - dodaje Listkiewicz. - Mam kilka pomysłów na wykorzystanie jego talentu organizacyjnego i kontaktów w światowym futbolu dla polskiej piłki. Taki człowiek byłby idealnym dyrektorem drużyny narodowej.
Zresztą z podobną ofertą Michał Listkiewicz "wyskoczył" w Korei podczas mistrzostw świata dwa lata temu, ale wtedy - czujący się jeszcze w pełni piłkarzem - Marek Koźmiński odpowiedział prezesowi dość agresywnie.
- Było minęło - twierdzi dzisiaj Koźmiński. - To było w trakcie przegranych mistrzostw. Poczułem się zaatakowany i zareagowałem nerwowo. Nie chciałem, żeby ktoś za mnie decydował, kiedy mam kończyć karierę. Porozmawialiśmy jednak później na spokojnie z prezesem Listkiewiczem i ja zrozumiałem jego intencje, a do niego dotarły moje argumenty. Dzisiaj na ofertę działania w PZPN, jeszcze w takiej roli jak menedżer reprezentacji, mógłbym odpowiedzieć tylko słowami wielkiego zadowolenia. To byłoby dla mnie wielkie wyróżnienie, miły szok.
Czy taka oferta zostanie oficjalnie przedstawiona Markowi Koźmińskiego już podczas sobotniego spotkania przy okazji meczu Polska - Grecja w Szczecinie tego jeszcze nie wiemy. Ale ponieważ można się jej spodziewać więc trzeba się też zastanowić, czy właściciel Górnika Zabrze i kilku firm będzie miał czas na pracę dla polskiej reprezentacji.
- Firmy mają się dobrze - wyjaśnia Koźmiński. - Górnik Zabrze jest na pierwszym miejscu, ale na pewno tych kilkanaście dni w roku byłbym w stanie wygospodarować, żeby zająć się działalnością dla reprezentacji. Jeżeli więc otrzymam taką propozycję to dam się skusić.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online