Forum
 

Powrót Chałbińskiego

Michał Chałbiński, napastnik Górnika Zabrze, wraca na "stare śmiecie". Podróż do Wodzisławia będzie miała dla "Chałbiego" charakter sentymentalny, choć gdzieś tam w tle majaczy temat zaległości, jakie Odra ma wobec swojego byłego zawodnika. - Nie chcę o tym mówić, to sprawa między mną a klubem - zaznacza jednak twardo Chałbiński. - Do Wodzisławia jadę po to, by zagrać dobry mecz. O ile pamiętam, to Górnik ostatnio nie leżał Odrze. Jak jeszcze grałem w Wodzisławiu to pamiętam tylko jedno nasze efektowne zwycięstwo w Zabrzu, potem tylko przegrywaliśmy. Nie miałbym nic przeciwko temu, by dobra dla Górnika passa trwała nadal.

Na Bogumińskiej liczą jednak na przełom i odwrócenie niekorzystnej tendencji. - Kiedyś Górnik nam leżał, potem nie leżał, może teraz znów będzie nam się z tym przeciwnikiem grało. A Chałbiński? Na pewno trzeba będzie na niego uważać, bo to groźny napastnik. Zresztą uważać też trzeba na Brazylijczyków. Skoro jednak radziliśmy sobie z Żurawskim, to dlaczego mielibyśmy się obawiać Michała i jego kolegów? Zresztą właśnie w przebiegu meczu w Krakowie upatruję szansy dla nas. Pod Wawelem wreszcie pokazaliśmy swój styl i zobaczyłem światełko w tunelu - mówi trener Odry, Ryszard Wieczorek, który na mecz z Górnikiem szykuje kadrową niespodziankę. Być może chodzi o powrót do składu Aleksandra Kwieka, o którym mówi się, że po tym jak porozumiał się z Wisłą spisano go w Wodzisławiu na straty. - Kwiek ma szansę zagrać, ale więcej nie powiem. Niech przeciwnik się martwi - kończy Wieczorek.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online