Batistuta otwierał mu drzwi

Wkrótce o sile ataku Górnika Zabrze mogą stanowić Vladimir Sladojević i Dimitar Makriew. Bośniacki napastnik był bohaterem minionego weekendu. W sobotę strzelił bramkę, która dała drużynie Górnika Zabrze zwycięstwo w meczu z beniaminkiem z Polkowic. Wyczyn tym bardziej zasługuje na uwagę, że Vlado błysnął w debiucie, po trzynastu minutach przebywania na boisku. 
Strzela wszędzie

Sladojević jest w ogóle trzynastym piłkarzem Górnika, który w debiucie trafił do siatki. Dzień później rosły piłkarz zagrał w czwartoligowych rezerwach i znów strzelił gola. - Pierwszy mecz i od razu gol - cieszył się Vlado, który miał spory problem w nawiązaniu kontaktu z dziennikarzami. Na Roosevelta mówią, że Serb potrafi się porozumieć po francusku, włosku i angielsku, ale w praniu wygląda to inaczej. Udało nam się jedynie ustalić, że Sladojević zaczynał karierę w Boracu Banja Luca. Potem grał w Partizanie Belgrad, francuskim Sochaux, wreszcie w Brescii. Działacze tego klubu wypatrzyli go w meczu reprezentacji juniorów do lat 16. W Serie A nie zagrał jednak ani jednego spotkania, a w lecie Brescia poleciła go Markowi Koźmińskiemu. Obecnie Vlado mieszka razem z Bułgarem Makriewem, ale wkrótce czeka przyjaciół rozłąka.

Będzie apartament

- Przygotowujemy apartamenty dla piłkarzy. To ważne, bo do Sladojevicia przyjeżdża ojciec, a Makriew ma zamieszkać z narzeczoną. Polską narzeczoną? Nie, to chyba nieprawda. Sam załatwiałem wizę, wiem, że dziewczyna Makriewa to Bułgarka. Cieszy jednak to, że Makriew i Sladojević tak się trzymają, to może im tylko pomóc - mówi Koźmiński junior.
Właściciel klubu długo namawiał obcokrajowców do występów w polskiej lidze. - Nasza ekstraklasa nie ma zbyt dobrej marki. Długo musiałem rozmawiać, przekonywać, bo ci zawodnicy wolą grać w drugiej lidze austriackiej, niż w Polsce. Zresztą mamy przykład Rivelinho, który spakował się i pojechał na ławkę Palmeiras. W końcu jednak kupiłem kartę Sladojevicia, a Makriew został jedynie wypożyczony - tłumaczy Koźmiński, który na miejscu opiekuje się duetem "stranieri", więc bardzo zależy mu na tym, by ich kariera przebiegała planowo. W sobotę mógł się przekonać, że o Sladojevicia może być spokojny. Pozostaje problem Makriewa, który nadal czeka na certyfikat. - Ostatnio w wielu federacjach mieli sezon urlopowy, więc to trwa. Na papier Rafała Niżnika czekaliśmy półtora miesiąca, a certyfikat Krzyśka Bukalskiego z Cypru przyszedł w jeden dzień. Wydaje mi się jednak, że warto poczekać. Sladojević jest królem pola karnego, ale Makriew to dopiero piłkarz kompletny. Potrafi kiwnąć, rozegrać, to zupełnie inny typ zawodnika. Porównałbym Bułgara do Wojtka Kowalczyka, bo Sladojević to z kolei Andrzej Juskowiak - opowiada Koza.

Kolega z Interu

Dodatkowo Makriew to dobry kolega superstrzelca Gabriela Batistuty i fan Lewskiego Sofia. Bułgar, zaraz po przylocie do Polski, chwalił się, że słynny Batigol był w Interze Mediolan jego taksówkarzem. Zresztą Włosi bardzo liczą, że Makriew pójdzie w ślady Argentyńczyka i nadal płacą mu pensję. Bułgar dostaje z kasy Interu 9 tysięcy euro miesięcznie, tysiąc dopłaca mu Górnik (łącznie daje to około 40 tysięcy złotych). Zabrzanie mogą też liczyć na ekwiwalent za występy Makriewa w pierwszym składzie. Chodzi o kwotę rzędu 10 tysięcy euro, która zostanie wypłacona po rozegraniu odpowiedniej porcji spotkań. Mitko liczy, że szybko uda mu się wrócić do Interu, ale by tak się stało musi grać jak najczęściej. Ostatni mecz oglądał z trybuny głównej siedząc w towarzystwie Brazylijczyka Felipe Andrade. Ten obrońca może stać się wkrótce kolejnym odkryciem naszej ligi, a Koźmiński nie powiedział jeszcze ostatniego słowa na rynku transferowym. - Ludzie, których sprowadzam, to nie są rupiecie. Pozyskujemy graczy młodych, takich którzy nadają się do promocji. Mam na oku dwóch następnych zawodników, może jutro podam jakieś konkrety - kończy Koźmiński.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]