Forum
 

Marcel Liczka, syn trenera Górnika: Tato docenia odważnych

Nikt nie zna tak dobrze nowego trenera Górnika Zabrze Wernera Liczki, jak jego dwaj synowie. Marcel (27 lat) jest piłkarzem FC Żlin, Mario (22 lata) występuje w Baniku Ostrawa. Obu nie zaskoczyła decyzja ojca o podjęciu ponownie pracy w Polsce. - Porozmawiał z mamą, ze mną, wysłuchał, co mieliśmy do powiedzenia i sam podjął decyzję. Zawsze tak robi. Górnik spodobał mu się. Mówił, że właściciel klubu pan Koźmiński wie, co chce osiągnąć. Tatko je rad, ze se vratil do Polsku - tłumaczy Mario, który mieszka z rodzicami w Ostrawie. Marcel przez cztery lata grał w zespole ojca, Baniku. - Ceni odważnych, pewnych siebie zawodników. Takich, którzy wiedzą, co chcą osiągnąć, potrafią wziąć ciężar odpowiedzialności na siebie, a przy tym ciężko pracują. Lubi dyscyplinę w zespole - podkreśla.
Sporym piłkarskim talentem jest Mario. Ma kontrakt z Banikiem do 2006 roku. Marzy o grze w lidze hiszpańskiej, włoskiej albo angielskiej. Do Górnika raczej nie trafi. Także jego brat, wbrew pogłoskom, nie wybiera się do Zabrza. - Czy chciałbym jeszcze pracować z ojcem? Chyba nie. W Baniku nie było łatwo, bo niektórzy krzyczeli, że występuje ze względu na tatę - mówi Marcel.

źródło: Fakt
nadesłał: Marten



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online