Gorzkie żale kibica

W trakcie pierwszej połowy meczu Górnika ze Świtem widzowie tylko raz bili brawo. Nagrodzili nimi kibica, który wstał, odwrócił się w kierunku Marka Koźmińskiego i gromkim głosem wylał swoje żale na grę zabrzańskiej drużyny porównując widowisko do poziomu klasy okręgowej, a nawet A-klasy.
- Chodzę na mecze Górnika od 15 lat, ale takiego poziomu tu jeszcze nie było, nawet gdy broniliśmy się przed spadkiem z ekstraklasy - stwierdził pan Sebastian. - Przyszedłem na spotkanie ze Świtem z synami Dawidem i Szymonem. Chciałem im pokazać widowisko piłkarskie, zarazić futbolowym bakcylem i co? To jest katastrofa. Te wszystkie transfery i zmiany są takie, że najlepszym zawodnikiem meczu jest chłopak z mojego rocznika, czyli 32-letni Michał Probierz. Nie mam pretensji do Waldemara Fornalika, bo co on tu może. To jest prywatny klub Marka Koźmińskiego, który ma swoją wizję rozkręcenia interesu. Ale, że był kiedyś dobrym piłkarzem, wcale nie znaczy, że zna się na prowadzeniu klubu i trenowaniu drużyny. Takimi transferami i swoją działalnością on niszczy, a nie buduje.
A po meczu kibic z synami już trochę weselszy poszedł do domu. Górnik wygrał. Bukowiec wreszcie zadebiutował.

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]