Piotr Lech: Prawda boli

Bramkarzem muner 1 w Górniku Zabrze jest bez wątpienia Piotr Lech. Doświadczony golkiper niedawno podpisał nowy, dwuletni kontrakt. Prezes Zbigniew Koźmiński mówi, że liga jest krótka i Lech powinien obskoczyć wszystkie spotkania. - Fajnie, że prezes wygłasza takie opinie, ale przecież niczego nie można być pewnym. Jest przecież młody Tomek Kościukiewicz, który już wiele potrafi i pewnie będzie chciał w lidze zaistnieć. Ktoś może się z tego śmiać, ale ja też byłem kiedyś nastolatkiem, też kiedyś zaczynałem i w końcu udało mi się przebić. Teraz jestem tym, którego kariera wkrótce się skończy, a Kościukiewicz walczy o swoje - mówi Lech. 
- Jak długo zamierza pan odpierać te ataki?

- Przez rok na pewno, a potem się okaże, czy dalej jestem w stanie podołać pewnym wyzwaniom. Kontrakt z Górnikiem mam podpisany na dwa lata, ale przecież może się okazać, że za rok będę grał gdzieś indziej.

- Jacek Wiśniewski odchodząc z Górnika powiedział, że gdyby został, to pewnie pobiłby się z Lechem w szatni.

- Nie będę się zniżał do poziomu tego człowieka. Proszę jednak napisać, że jak "Wiśnia" coś do mnie ma, to powinien mi to powiedzieć w cztery oczy! Ja właśnie tak zrobiłem. Miałem do niego pretensje i wszystko mu wygarnąłem, pan pewnie domyśla się o co nam poszło.

- O mecz z Garbarnią?

- Tak i muszę powiedzieć, że nawet się specjalnie nie dziwię, iż prezes Koźmiński nie chciał potem rozmawiać z Wiśniewskim czy Kompałą o przedłużeniu kontraktów.

- Byli koledzy są teraz właśnie w Garbarni.

- I to chyba też ma swoje znaczenie, ale dłużej nie chcę się na ten temat rozwodzić.

- Czy wiosną atmosfera w szatni Górnika faktycznie była napięta?

- Atmosfera była fajna, a to że po meczu z Garbarnią coś komuś powiedziałem, to już inna sprawa. Prawda boli i stąd ten odzew.

- Ze starego Górnika zostało niewiele, ale nowi zawodnicy mogą sprawić, że drużyna będzie jeszcze mocniejsza.

- Tak można powiedzieć, ale same nazwiska nie grają. Na pewno jednak widać w naszej grze poprawę. O ile pierwsze sparingi były w naszym wykonaniu słabe, o tyle z każdym następnym meczem widać poprawę. Gra jest coraz płynniejsza.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online