O meczu z Górnikiem mówili nawet... księżą w kościołach

Wczoraj w Istebnie trudno było znaleźć miejsce parkingowe, a jeszcze trudniej dobre miejsce widokowe na kameralnym stadionie A-klasowej Trójwsi. Trudno się dziwić, że na mecz sparingowy miejscowej drużyny z Górnikiem Zabrze przyszło ponad dwa tysiące sympatyków futbolu, skoro o spotkaniu z pierwszoligowcem mówili nawet... księża w kościołach. Trener zabrzan, Waldemar Fornalik, przygotował dla gospodarzy niespodziankę wpuszczając między słupki golkipera z Istebnej Piotra Juroszka. Dla odmiany w bramce miejscowych stanął bramkarz sprawdzany przez szkoleniowców Górnika Tomasz Kościukiewicz. Pierwszoligowcy szybko trafili do siatki. Pierwszy na listę strzelców wpisał się Paweł Buśkiewicz, który wykorzystał dośrodkowanie Marcina Chyły. Kolejnego gola zdobył Chyła, a na 3:0 podwyższył Błażej Radler. Wówczas ku euforii kibiców z Istebnej Stansiał Marekwica z rzutu karnego zmniejszył rozmiary porażki. Przed przerwą do siatki trafili jeszcze Piotr Gierczak, który po kontuzji wraca do sił i Andrzej Mojeścik z zespołu gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się więc prowadzeniem zabrzan 4:2.
W przerwie trener Górnika nie żałował stanowczych słów pod adresem swoich podopiecznych. - Niepotrzebnie straciliśmy w niefrasobliwy sposób dwa gole. Wnioski trzeba wyciągnąć, bo nawet z takim przeciwnikiem nie można sobie pozwolić na proste błędy - tłumaczył. Po przerwie na boisku pojawili się m.in. Michał Probierz, Rafał Niżnik i Vlado Sladejović. Wysoki Bośniak dwa razy wpisał się na listę strzelców ustalając rezultat na 6:2.
- Nie jest to zawodnik "na już" do pierwszej jedenastki, ale fakt, że wchodzi i strzela bramki świadczy na jego plus. Coś w nim jest - ocenił Sladojevicia trener Fornalik. Dziś zabrzanie grają sparing z pierwszoligowcem z Algierii MCA Algier. - Mecz z Istebną potraktowałem jak jednostkę treningową. Dałem odpocząć młodemu Bukowcowi oraz doświadczonym Koźmińskiemu, Moskalowi, Bukalskiemu i Lechowi. Całe spotkanie zagrał Klepczyński z Radomska. Przyjechał na mecz i zostanie na kolejne spotkanie, prawdziwy sparing, który gramy w środę. Ale nie pogardziłem zaproszeniem z Istebnej, bo jest tu fajne boisko. Ze zgrupowania jestem zadowolony. Mamy świetne warunki zarówno do treningów, jak i wypoczynku i odnowy bilogicznej - powiedział szkoleniowiec Górnika. (przepisał: TomeKSG)

źródło: Dziennik Zachodni



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online