Forum
 

Kaczmarczyk: Buty zostały w szatni

Rafał Kaczmarczyk od lat uznawany jest za jednego z najlepszych rozgrywających polskiej ligi. Ostatnie półtora roku spędził w zabrzańskim Górniku. Wczoraj Kaczmarczyk był w Poznaniu, jednak o grze w "Kolejorzu" nie ma mowy. Prawdopodobnie dziś Kaczmarczyk podpisze kontrakt z Groclinem Grodzisk. 
Nie było tematu pozostania w Zabrzu?

Rafał Kaczmarczyk: - Prezes mówił, że porozmawiamy, ale ostatecznie nawet nie siedliśmy do stołu. Rozstaliśmy się w zgodzie, choć klub ma pewne zaległości finansowe wobec mnie. Nie bardzo wiem z którym Koźmińskim będę rozmawiał, ale jestem przekonany, że się dogadamy.

Sporo zalegają?

- Nie. W Sądzie Cywilnym mam sprawę przeciwko Widzewowi i powiem, że zaległości Górnika są w porównaniu do zaległości łodzian więcej niż skromne.

Jak pan ocenia czas spędzony w Zabrzu?

- Dla każdego piłkarza gra w Górniku to jest wyróżnienie. Szczególnie dla mojego pokolenia, które doskonale pamięta jak Górnik był wielką firmą. Myśleliśmy wszyscy zimą 2002 roku, że pójdzie to w inną stronę. Tak się nie stało, ale kto dziś w lidze nie ma problemów. Szkoda, bo był w Zabrzu skład, który mógł grać o pierwszą piątkę na pewno. Może teraz będzie lepiej, ale to już beze mnie. Przede wszystkim muszę pojechać do Zabrza na dzień i będę prosił trenera przed obozem o wolne. Nie zdałem mieszkania w Tychach, w szatni zostawiłem wszystko, włącznie z butami. Pewien okres trzeba zamknąć, by zacząć nowy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online