Szymon Żurkowski na celowniku Niemców i Anglików ()

Szymon Żurkowski znalazł się w kręgu zainteresowań Southampton i Hamburger SV, walczącego o powrót do Bundesligi.
Już w ubiegłym roku spekulowano, gdzie może trafić. Na transferowej giełdzie padały nazwy takich klubów jak Club Brugge, Slavia Praga, Borussia Dortmund czy włoska Fiorentina. Ostatecznie, z transferów nic wtedy nie wyszło. Jak będzie teraz? W Zabrzu mówi się, że jeżeli chętny zaoferuje co najmniej 4 miliony euro, to „Zupa” będzie miał zielone światło, żeby zmienić pracodawcę. 
Chętnych nie brakuje. Jak udało się dowiedzieć, zawodnik Górnika uważnie obserwowany jest przez przedstawicieli angielskiego Southampton i Hamburger SV. Marcel Klos, wysłannik z Niemiec, jeździ i obserwuje Żurkowskiego. Podobnie jest ze skautami klubu z Wysp. W ekipie „The Saints” jest już jeden Polak, to Jan Bednarek. Reprezentant Polski trafił na St Marys Stadium latem zeszłego roku. Czy niebawem podąży tam też Żurkowski?
Na razie „Święci” przeżywają w lidze trudne chwile, bo na koncie po 8 kolejkach mają tylko 5 punktów. Niewiele gra tam też obecnie sam Bednarek. Żurkowskiemu łatwiej niż w jedenastce prowadzonej przez słynnego Marka Hughesa, byłoby grać w Hamburgu. Klub z północy Niemiec, po swoim pierwszym w historii spadku z Bundesligi, walczy o powrót do niej. Po 9 kolejkach hamburczycy są na trzecim miejscu z 17 punktami na koncie. Mają dwa „oczka” straty do lidera – 1.FC Koeln. Szkoleniowcem jest tam Christian Titz.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online