Forum
 

Przerwać czarną serię bez wygranej ()

Górnik skończył fazę zasadniczą rozgrywek na 5. miejscu, ale piłkarze z Zabrza czekają na zwycięstwo już ponad 50 dni.
Na razie 2018 rok nie jest udany dla śląskiej drużyny. Na dziesięć tegorocznych spotkań (dziewięć w lidze i jedno w Pucharze Polski) zespół na boisku wygrał tylko raz – 19 lutego z Bruk-Betem 3:0. Zabrzanom dopisano też trzy punkty za derby w Gliwicach, ale zdecydował o tym walkower (na murawie do 80. minuty było 1:0 dla Piasta). 

W decydujących spotkaniach w lidze Górnik będzie chciał przerwać czarną serię ośmiu spotkań bez wygranej. – W ostatnim czasie zabrzanie stali się także królami remisów, bo aż pięć z wymienionych meczów zakończyło się podziałem punktów. Wyraźnie jednak widać, dlaczego nie ma zwycięstw – największy mankament to gra obronna. W defensywie było za wiele chaosu i rywale potrafili to wykorzystać. Brakuje oczywiście także goli Igora Angulo – nie ma wątpliwości Zygmunt Anczok, jeden z najlepszych lewych obrońców w historii polskiej piłki.

O innych przyczynach braku zwycięstw mówi Adam Kompała, były król strzelców ekstraklasy, który oglądał wszystkie tegoroczne spotkania Górnika. – Ostatnio ekipa Marcina Brosza cieszyła się z wygranej w meczu z Hajdukiem Split, ale za to punktów nie przyznano, bo to był mecz towarzyski. O wiele gorzej niż jesienią spisuje się linia pomocy. Na postawę pomocnika Szymona Żurkowskiego wpłynęły kontuzje, rywale się z nim nie cackają. Szymon Matuszek wciąż gra ambitnie, ofiarnie, ale ma sporo niecelnych podań. Kolejna kwestia to krótka ławka, kontuzjowanych czy kartkowiczów nie ma kto zastąpić – wymienia były napastnik Górnika. Zabrzanie w fazie finałowej walczyć będą o 4. miejsce i udział w europejskich pucharach. – I bardzo będzie brakować Łukasza Wolsztyńskiego, który zerwał więzadła. On potrafił z przodu przytrzymać piłkę, zastawić się, odpowiednio strzelić. Może jednak reszcie łatwiej będzie grać ze świadomością, że drużyna utrzymała się już w ekstraklasie – zastanawia się Kompała.

– Z tym może być różnie, bo zbyt duże rozluźnienie może wpłynąć negatywnie. Trener Brosz na pewno jednak dalej będzie dawał sporo szans młodym chłopakom, których Górnik ma najwięcej w lidze. Warto byłoby jak najszybciej, czyli już w ten weekend, przerwać czarną serię i wygrać z Jagiellonią – dodaje Anczok.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online