Forum
 

Prezes Górnika: Ustaliliśmy premię za mistrzostwo. Piłkarze wiedzą, o co grają ()

Bartosz Sarnowski- Ustaliliśmy premię za mistrzostwo Polski, także za miejsce dające start w europejskich pucharach. To również świadczy o naszym nastawieniu - mówi prezes Górnika Zabrze Bartosz Sarnowski. 

» Górnika można i trzeba chwalić za to, czego dokonał w kończącym się roku, a jednak na koniec był przykry zgrzyt. Przedświąteczna porażka z Cracovią 0:4 zabolała?
Bartosz Sarnowski: - Ogólnie cały rok w naszym wykonaniu wyglądał bardzo dobrze i tak go należy ocenić. Z drugiej strony nie będę kłamał, że wynik 0:4, i to na własnym boisku, nie zrobił na mnie wrażenia. Owszem, zrobił, przejąłem się. Uważam, że należy to potraktować jako pożyteczną lekcję pokory dla nas wszystkich.

» Górnik w kwietniu a Górnik w grudniu to zupełnie inne drużyny?
- Nie. To jest wciąż ta sama drużyna, tyle że bogatsza o miesiące szkolenia i doświadczenia, dobrze prowadzona przez trenera Marcina Brosza.

» I tylko ostatni mecz nie pasuje do tej dobrej całości.
- Wypadek przy pracy. Efekt zmęczenia, ale nie mówię o zmęczeniu fizycznym. Chodzi raczej o ogólne znużenie, moment słabości, który może się przytrafić. Ale jeszcze raz powiem – ta wysoka porażka może jeszcze się obrócić na naszą korzyść. Na meczu był selekcjoner Adam Nawałka. I po spotkaniu powiedział: „Czasami coś takiego jest potrzebne i pomaga. Nam po porażce 0:4 z Danią pomogło”. Mam więc nadzieję, że teraz podobna porażka pomoże Górnikowi.

» Mimo wpadki na koniec, jesteście na trzecim miejscu w tabeli. Oczekuje pan od zespołu walki o mistrzostwo Polski?
- Nie chcemy zmieniać naszej strategii. Wiem, że to jest wyświechtane, ale my naprawdę skupiamy się zawsze na najbliższym meczu, a punkty będziemy liczyć później.

» Czyli ani słowa o mistrzostwie?
- Jasne, że marzymy o mistrzostwie Polski. Marzeń o piętnastej gwiazdce nie możemy jednak postawić w formie wymagania nałożonego na drużynę. To nie znaczy, że my od tego wyzwania uciekamy. Na pewno nie odpuścimy, lecz jeśli się nie uda, nie będzie tragedii. Ustaliliśmy premię za mistrzostwo Polski, także za miejsce dające start w europejskich pucharach. To również świadczy o naszym nastawieniu. Niczego nie zaniedbujemy. Piłkarze wiedzą, o co grają.

» Premia za Puchar Polski też jest wyznaczona?
- Oczywiście. Puchar to dla nas również ważne rozgrywki.

» Jak w tej chwili wygląda sytuacja finansowa Górnika?
- Dostaliśmy duże wsparcie finansowe od miasta w postaci podwyższenia kapitału spółki. Te pieniądze bardzo nam pomogły. Nie szalejemy z wydatkami, zależy nam, by klub się rozwijał długofalowo, doraźne cele nie są aż tak istotne. Myślę, że to już widać. Spójrzmy, w jakiej sytuacji Górnik był rok czy dwa lata temu. Wsparcie miasta było jednak niezbędne, od tego momentu chodzi już tylko o rozsądne zarządzanie.

» Czy w tej chwili w finansowym rozliczeniu rocznym Górnik wychodzi już na plus?
- Takie rozliczenia roczne nie pokrywają się z rozliczeniem piłkarskiego sezonu, a my przecież do czerwca byliśmy w pierwszej lidze, gdzie przychody były zupełnie inne. Dlatego trzeba jeszcze poczekać na w pełni miarodajny bilans. Na pewno jednak sytuacja systematycznie się poprawia, tendencja jest jednoznacznie pozytywna.

» Rozumiem, że ważny punkt w budżecie to przychody z dnia meczowego?
- Bez dwóch zdań. W ekstraklasie tylko raz zdarzyło się, że na naszym meczu było mniej niż 20 tysięcy ludzi, i to nieznacznie. Mówimy jednak o tym ostatnim spotkaniu – rozegranym o godzinie 18 w chłodny, grudniowy poniedziałek. W takiej sytuacji ponad 17 tysięcy ludzi na trybunach to świetny wynik.

» W większości przypadków przed waszymi meczami wszystkie bilety były sprzedane. Doskwiera brak czwartej trybuny. Powstanie?
- Nikt nigdy nie mówił, że nie powstanie. Co do terminu, nie chcę się wypowiadać, bo nie mam na to wpływu. Na pewno trzeba się uporać z wszystkimi procedurami, zanim ruszy budowa. Dlatego w tej chwili mogę tylko uspokoić, że będzie czwarta trybuna. Inna sprawa, jak szybko przekonaliśmy się o konieczności tej inwestycji. A przecież kiedy władze miasta zatwierdzały projekt, pojawiały się głosy, że to zdecydowanie za duży stadion na Zabrze.

» Piłkarze Górnika są kuszeni przez konkurencję?
- Nigdy nie oceniam negocjacji, jeśli w ogóle takie trwają. Nasi piłkarze są bardzo pozytywnie nastawieni do Górnika i to jest ważne.

» Igor Angulo może odejść do Athletic Bilbao? W nowej umowie z Górnikiem ma zapisaną klauzulę o kwocie wykupu?
- Nie wpłynęła do nas żadna oferta. Jeśli ktoś chciałby go zatrudnić, nie mógłby tego zrobić z pominięciem Górnika. Musiałby się do nas zgłosić.

» Podobno Szymon Żurkowski i Maciej Ambrosiewicz dostali podwyżki...
- Potwierdzam, że klub z własnej inicjatywy podwyższył wynagrodzenie tym piłkarzom. Obaj przychodzili do nas w podobnej sytuacji. Postanowiliśmy docenić ich rolę w Górniku

» Jaki jest stan negocjacji z Rafałem Kurzawą?
- Rafał ma od nas ofertę na stole, ale jeszcze nie dostałem od niego wiążącej odpowiedzi.

» Nie niepokoi pana, że już w czerwcu kończy mu się kontrakt, więc w styczniu może podpisać umowę z dowolnym klubem, obowiązującą od nowego sezonu?
- Nie jestem w stanie przewidzieć tego, co będzie w przyszłości. Jeśli ktoś inny coś oferuje, a okażą się to kwoty, których nie jesteśmy w stanie dać – w trosce o przestrzeganie dyscypliny finansowej – będziemy musieli szukać innego piłkarza w jego miejsce. Trzeba mieć pewność, że stać nas na to, do czego się zobowiązujemy, na inną zasadę się nie zgadzam. Każdy klub ma pułap finansowy, którego nie przeskoczy. Więc jeśli sprowadzałoby się to tylko i wyłącznie do pieniędzy, które dla klubu byłyby po prostu za duże, to możliwe, że nie wygramy takiego wyścigu. Cały czas mamy jednak nadzieję, że Kurzawa z nami zostanie i naprawdę nam na tym zależy. To jest też klub, w którym Rafał wypłynął. Górnik ma mu wiele do zawdzięczenia, lecz i on ma sporo do zawdzięczenia Górnikowi. Jest to też pewnie trudna decyzja dla zawodnika, bo wszyscy widzą, że to dla niego bardzo dobre miejsce. Jest częścią ambitnego zespołu, który chce o coś grać, więc fajnie by było z nim coś osiągnąć. Górnik to klub, który czeka na sukcesy.

» Czy Żurkowski obecnie również jest gorącym transferowym kąskiem?
- To, że różni ludzie interesują się Szymonem, zupełnie mnie nie dziwi, bo ma za sobą świetną jesień. My jednak nie chcemy uszczuplać składu, a on ma jeszcze długi kontrakt z Górnikiem.

» A co z Danim Suarezem?
- Jego kontrakt rzeczywiście kończy się w czerwcu, ale zawiera opcję przedłużenia.

» To teraz trzeba wam życzyć udanych negocjacji z Rafałem Kurzawą i później optymistycznie zakładać, że nie będzie – tak jak zdarzało się w przeszłości – żadnych kłopotów z uzyskaniem licencji na kolejny sezon.
- O licencję jestem spokojny. A drużynie należał się odpoczynek. Potem solidnie przepracujemy zimę i wrócimy mocni.

Więcej w "Przeglądzie Sportowym".

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online