Forum
 

Michał Koj wraca do treningów ()

Skończyło się na strachu. Podczas meczu Górnika z Legią Warszawa Michał Koj musiał zostać zmieniony.
Koj, który debiutował w Górniku, doznał groźnie wyglądającej kontuzji stłuczenia kości piszczelowej. - Nie wygląda to najlepiej - martwił się w sobotni wieczór trener Marcin Brosz. Po niedzielnej odnowy biologicznej okazało się jednak, że uraz nie jest groźny i obrońca Górniak od wtorku (w poniedziałek zespół miał wolny dzień) rozpocznie normalne treningi z drużyną.
- We wtorek na pewno spróbuję odbyć cały trening z drużyną. Mam nadzieję, że się uda. A jeśli nie, to od środy już nie będzie „przebacz”: do roboty! - mówi Koj i jak widać, obrońca Górnika rzeczywiście miał już w poniedziałek nastrój dużo lepszy niż 48 godzin wcześniej.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online