Forum
 

Łukasz Wolsztyński: U siebie jesteśmy bardzo mocni i trzeba to wykorzystać ()

Wydaje się, że trener Górnika Marcin Brosz w następnym spotkaniu nie posadzi Łukasza Wolsztyńskiego na ławce rezerwowych, tak jak miało to miejsce w Siedlcach. - Dalej będę się starał na treningach, chciałbym grać jak najwięcej, ale nie wiem, jakie będą ustalenia trenera, jaką szkoleniowiec przyjmie koncepcję na następny mecz. Każdą decyzję zaakceptuję. Szkoda tylko, że teraz nie zagramy - przekonuje Łukasz Wolsztyński. 
Na piątek, 24 marca, zaplanowany był w Zabrzu mecz z Zagłębiem Sosnowiec. Spotkanie zostało jednak przełożone na 12 kwietnia z powodu powołania zawodników gości do reprezentacji narodowych. Najbliższe ligowe spotkanie czeka zabrzan 1 kwietnia w Kluczborku. - W Zabrzu z kolei będziemy się mierzyć z czołowymi drużynami ligi. U siebie jesteśmy bardzo mocni i trzeba to wykorzystać. Bardzo wiele otuchy, wiary, dodają nam kibice, którzy są wspaniali. W piątek znowu na stadionie było bardzo dużo fanów. Brawo dla nich – dodaje Wolsztyński, który w piątek sam zebrał mnóstwo oklasków. - Czy zakładałem się przed sezonem, ile strzelę goli? Nie było czegoś takiego. Mówiłem tylko, że chcę grać z jak największą korzyścią dla drużyny. Super, że moje bramki dają nam zwycięstwo. Wtedy te trafienia cieszą podwójnie – przyznaje. - Jestem trochę zaskoczony, że w każdym meczu trafiam, ale też po to ciężko trenuję. Od dziecka marzyłem, aby grać jak najwyżej. Dzięki ciężkiej pracy i treningom można realizować swoje marzenia - dodaje.

Więcej w "Sporcie".

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online