Oleksandr Szeweluchin: Presja będzie rosła ()

- Jesteśmy po spadku trochę tak, jak Legia w ekstraklasie. Każdy się na nas spręża, każdy chce wygrać z Górnikiem. Musimy sobie z tym poradzić - mówi obrońca Górnika, Oleksandr Szeweluchin.
» Nie brak opinii, że Górnik nie liczy się już w walce o awans.
Oleksandr Szeweluchin: - Na pewno kilka drużyn jest w dużo lepszej sytuacji, ale też nikt mi nie powie, że nie da się odrobić 8 punktów w 15 meczach. Tym bardziej, że w tej lidze nie ma drużyny, która wygra wszystko. Wiosną każdy straci punkty, a presja będzie rosła z każdą kolejką.

» Także na was.
- To prawda, tylko że Górnik gra pod presją od pierwszego meczu. Jesteśmy po spadku trochę jak... Legia w ekstraklasie. Każdy się na nas spręża, każdy chce z Górnikiem wygrać. Sami więc najlepiej wiemy, że proste to nie jest. Inni tego nie znają, ale poznają. My z kolei może lepiej nauczymy się z tym radzić.

» Dlaczego jesienią sobie nie radziliście?
- W sporcie ważny jest początek, a on nam nie wyszedł. Proszę spojrzeć na trzy pierwsze mecze. Gol dla Miedzi strzelony z metrowego spalonego, potem remis ze Stalą, kiedy przy 1:1 był dla nas ewidentny rzut karny, w końcu Tychy i przegrana po golu strzelonym w doliczonym czasie gry. Nie chcę zwalać tych wyników na brak szczęścia, ale gdybyśmy mieli po trzech meczach pięć, a nie jeden punkt, to runda potoczyłaby się nieco inaczej.

» Górnik będzie potrzebował wzmocnień?
- Górnik musi patrzeć na finanse, to wiemy wszyscy. Gdyby wszyscy byli zdrowi, to uważam, że mamy kadrę, która nawet bez specjalnych ruchów kadrowych może wygrywać regularnie i grać dobrą piłkę. Ale niektórzy zdrowi nie są i nie będą. 1-2 nowych ludzi nie zaszkodzi, tym bardziej jeżeli mogą od razu pomóc drużynie. Czy to możliwe? Tego nie wiem. Wiem natomiast, że od kiedy jestem w Zabrzu, to w zasadzie z każdym „okienkiem” transferowym zespół jest osłabiany. Trwa to cztery lata. Fajnie byłoby raz zacząć rundę mocniejszym składem, bo to też daje sygnał – piłkarzom i kibicom, że dzieje się coś pozytywnego. Trzeba jednak być optymistą, rozkład meczów na wiosnę mamy dobry. Naprawdę wszystko wciąż jest w naszych głowach i nogach.

Więcej w "Sporcie".

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]