W Górniku zamiast zagranicznego zgrupowania będą transfery? ()

Piłkarze Górnika przygotowania do rundy rewanżowej zaczną 9 stycznia. Drużyna na pewno pojedzie na zgrupowanie w kraju, być może uda się też poza granice Polski. Być może, bo konkretnych decyzji jeszcze nie ma. Klub liczy każdą złotówkę, poza tym może pojawić się dylemat - wydać kasę na zagraniczne wojaże, czy na zakontraktowanie wartościowego piłkarza. W takiej sytuacji prawdopodobnie zwycięży pomysł wzmocnienia drużyny. Tym bardziej, że ostatnie zimowe zgrupowanie - bardzo źle zorganizowany wyjazd do Hiszpanii za kadencji Leszka Ojrzyńskiego, w czym akurat nie było winy trenera - do dziś odbija się w Zabrzu czkawką.
Nie są jeszcze znani zimowi sparingpartnerzy, nie wiadomo jak zmieni się zimą kadra drużyny. Jeżeli jednak Górnik chce grać wiosną skuteczniej, to dokonanie 1-2 transferów może być konieczne. Wiele zależy też od tego, kiedy na boisko wrócą gracze pauzujący ostatnio z powodów zdrowotnych. Konrad Nowak dopiero w maju. Dawid Plizga? Być może już w styczniu, skoro piłkarz ma uniknąć operacji barku. Duży znak zapytania trzeba postawić przy Eriku Grendelu, bo wciąż nie wiadomo czy Słowaka czeka zabieg rekonstrukcji więzadeł. W styczniu ma też trenować Mateusz Kuchta.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]