Adam Danch: Żadnych deklaracji nie będziemy już składać ()

- W dobrym momencie skończyliśmy tegoroczne granie. Warunki są coraz trudniejsze, boiska coraz gorsze, często na boisku decyduje przypadek. Jednak w naszym wypadku dobry moment to przede wszystkim wygrana w Mielcu. Trochę szczęśliwa, jak każda odniesiona po golu strzelonym w ostatnich sekundach, ale myślę, że zasłużona. Nawet nie chcę myśleć, w jakich bylibyśmy dziś nastrojach, gdyby się nie udało... - mówi Adam Danch, kapitan Górnika, który zagrał na prawej obronie.
Marcin Brosz już w tygodniu poprzedzającym mecz poważnie brał pod uwagę takie rozwiązanie. Z występu w Mielcu żółte kartki wyeliminowały Adama Wolniewicza. - Adam nie był zachwycony tym pomysłem, bo lepiej czuje się na środku obrony, ale uznałem, że sobie poradzi. To profesjonalista, na boisku wykonuje powierzone mu zadania. Nie zawiódł - mówi Marcin Brosz, który pytany o wartość wygranej ze Stalą mówi krótko: - To był najważniejszy mecz Górnika jesienią. Resztę proszę sobie samemu dopisać...
Najważniejszy, bo wygrana sprawiła, że Górnik wciąż może marzyć o włączeniu się do walki o awans. Strata do drugiego miejsca jest duża, bo wynosi osiem punktów do GKS Katowice, ale w piętnastu meczach ich zdobyć aż 45. Poza tym cała czołówka przyjedzie w przyszłym roku do Zabrza. - Żadnych deklaracji nie będziemy już składać, bo w tym roku padało ich już sporo. Przed wiosną, potem latem... Tylko rzeczywistość była bardzo bolesna. Trzeba po prostu wiosną wygrywać. W zasadzie wszystko w Zabrzu i kilka razy na wyjazdach - to jeszcze raz Danch.

Więcej w "Sporcie".

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]