Forum
 

Sport: Cisza przed burzą?

Zabrzanie z Roosevelta wyjechali na mecz z beniaminkiem po piątkowym obiedzie. Jan Żurek przedpołudniowy trening przeprowadził jeszcze w Zabrzu, a zespół został na przedmeczową noc zakwaterowany w Tarnowie.
Wiadomo, że kibice z Zabrza wykupili wszystkie przyznane im przez Termalicę bilety, a na mecz wybiera się jeszcze spora grupa, która zasiądzie na miejscach przeznaczonych dla sympatyków gospodarzy. 

Od roszad po rewolucję
Póki nie zapadną ostateczne rozstrzygnięcia, nikt w klubie nie chce specjalnie mówić o przyszłości. Zmiany w zarządzie, zmiany w sztabie szkoleniowym, zmiany w kadrze... Można przypuszczać, że roszad będzie sporo nawet w wypadku utrzymania. A już degradacja może oznaczać prawdziwą rewolucję w klubie, bo też lepszego momentu, by „wyczyścić” wiele spraw, nie będzie. Tym bardziej, że po spadku klub każdemu piłkarzowi może zaproponować kontrakt o 50 procent niższy.
Górnik na pewno z tej opcji chętnie skorzysta. Problemem może być natomiast brak kasy z tytułu kontraktu telewizyjnego. Klub prowadzi też rozmowy ze sponsorami, podobnie jak gmina szuka chętnego na wykupienie prawa nazwy do stadionu. Jednak po ewentualnym spadku kwoty, które dałoby się wynegocjować, mogą znacznie spaść.
Dziś są to jednak tylko dywagacje, bo hasło na sobotę jest krótkie. - Wygrać, by mieć poczucie, że więcej, przynajmniej w tym ostatnim meczu, nie dało się zrobić – tak mówi Roman Gergel. Słowak wiosną zawodzi i ma tego świadomość. - Bardzo to przeżywam. Staram się, gram z pełnym zaangażowaniem, tylko efektów nie ma... Może w sobotę będzie lepiej, ale nie jest dobrze, kiedy nie wszystko zależy od ciebie.

Gorzki smak (słowackiej) degradacji
Gergel przypomniał, że w swojej karierze dwa razy był poważnie zagrożony spadkiem. Grał wtedy na Słowacji. - Raz spadliśmy, i to już kilka kolejek przed końcem ligi. W drugim wypadku utrzymaliśmy się w przedostatniej kolejce. Śląsk? Do Roberta Picha nie będę dzwonił, by motywować wrocławian. Na to nie mamy wpływu, choć wierzę, że Śląsk wygra. To bardzo dobra drużyna, o wiele lepsza od Łęcznej. Ale... My musimy zacząć strzelać gole, a we wtorek nie oddaliśmy celnego strzału, choć te słupki w ostatnich minutach długo będę pamiętał – Gergel w wypadku spadku drużyny z ligi najpewniej opuści Zabrze.

„Sobol” wybierze Wisłę
Tak jak co najmniej kilkunastu piłkarzy. Od kilku tygodni wiadomo, że karierę kończy Radosław Sobolewski. 40-letni piłkarz ostatnio leczył uraz, został nawet wyrejestrowany z listy zawodników. Był pomysł, by Sobolewski, który we wtorek siedział na trybunie i bardzo żywiołowo dopingował młodszych kolegów, był od jesieni w sztabie szkoleniowym Górnika, ale dziś bardziej prawdopodobna jest jego praca w tym charakterze w Wiśle. Kibice dziękowali mu w trakcie meczu, Górnik chce pożegnać Sobolewskiego na początku nowego sezonu. W ekstraklasie? W I lidze? Jedno jest pewne: w poniedziałek na pewno na Roosevelta nie zaczną się wakacje.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2019 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online