Forum
 

Mariusz Przybylski w kadrze w miejsce Erika Grendela

Górnik wczoraj wznowił treningi, rozpoczynając przygotowania do meczu z Lechią. Bez Pawła Golańskiego, który ma naderwany mięsień dwugłowy, za to z Radosławem Sobolewskim. 40-letni pomocnik miał problemy mięśniowe. Zaczął już zajęcia z zespołem, ale na niedzielę jeszcze gotowy nie będzie. Do łask wrócił za to Mariusz Przybylski, który zdaniem wielu obserwatorów był jednym z najjaśniejszych punktów Górnika na Łazienkowskiej. 
- Moim zdaniem chyba najjaśniejszym. Na pewno dał drużynie jakość i wytrzymał mecz fizycznie - mówi Dariusz Koseła, były piłkarz Górnika. Co ciekawe, by wpisać Przybylskiego na listę zawodników uprawnionych do gry w lidze w rundzie wiosennej, klub musiał kogoś z niej usunąć. Padło na wciąż kontuzjowanego Erika Grendela. Słowak jest po zabiegu i wiele wskazuje na to, że wiosną na boisko nie wyjdzie.
Dodajmy, że rośnie też konkurencja w obronie, bowiem karę za czerwoną kartkę „odpokutował” już Marcis Oss. Inna rzecz, że do gry duetu Danch-Kopacz wielkich uwag po meczu w Warszawie nie było. Tydzień zapowiada się dla piłkarzy... intensywny, bowiem od dziś przez trzy dni zespół będzie miał po dwa treningi dziennie.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online