Adam Danch: Tworzona jest nowa historia

Premia za derby? Nie poruszajmy w tym przypadku kwestii pieniędzy. Gratyfikacje finansowe nie mają tutaj żadnego znaczenia – zaznacza kapitan zabrzańskiej drużyny.
» Jak czuł się pan po premierze ligowej i porażce z Cracovią 0:3?
Adam Danch: - Byłem wściekły, podobnie jak koledzy z drużyny. Nikt z nas nie zakładał takiego początku. Jechaliśmy tam po punkty, ale nie zasłużyliśmy nawet na remis, bo wypadliśmy bardzo słabo. Najlepszy teraz dla nas moment na rehabilitację. Rywalem jest Ruch, będzie pełny stadion, zrobimy wszystko, aby wygrać. Trener przeprowadził analizę tego nieszczęsnego spotkania i widzieliśmy, jakie popełnialiśmy błędy.

» Ma pan za sobą już sporo derbowych meczów. Jakie najbardziej utkwiły w głowie?
- Nie liczę spotkań derbowych. Nie wiem w ilu grałem, ale każdy mecz ma swoją historię. Te najbardziej pamiętne to rozgrywane na Stadionie Śląskim. Gdy przegraliśmy 2:3 to na stadion przyszło około 15 tysięcy naszych kibiców. Imponująca liczba jak na mecz wyjazdowy. Później gdy wygraliśmy 1:0 naszych kibiców też było wielu. Niedzielny mecz również ma być szczególny.

» Czy długo już czuć atmosferę derbów?
- Już przed startem ligi o tym się mówiło, a później te kolejki po bilety, informacje w mediach, między innymi o tym, że w 10 dni poszły wejściówki. Od dłuższego czasu czuję tę specyficzną atmosferę.

» Lubi pan grać przy tak dużej publice?
- Najwięcej widzów było na naszych meczach na Stadionie Śląskim, ale kiedy wychodzi się na boisko, zapomina się o tym, co jest na trybunach. Przed meczem, na rozgrzewce to robi wrażenie, ale później my piłkarze koncentrujemy się na tym, co dzieje się na boisku.

» Orkiestra przed spotkaniem zagra nowy hymn Górnika. Klub przygotował również inne atrakcje dla kibiców.
- Hymn miałem już okazję usłyszeć, bo był zagrany na prezentacji drużyny. Czekamy na otwarcie obiektu i na to, jak tworzyć się będzie nowa historia. Kibice też czekają niecierpliwie na ten mecz. Nasi fani chcą przychodzić na ten obiekt i przeżywać dobre chwile.

» Kiedyś piłkarze przed derbami byli motywowani finansowo. Jak jest teraz?
- Premia za derby? Nie poruszajmy w tym przypadku kwestii pieniędzy. Przecież dla nas i dla kibiców to szczególny mecz. Gratyfikacje finansowe nie mają tutaj żadnego znaczenia.

» W przeszłości piłkarze po wygranych derbach mogli również liczyć na dodatkowe piwo.
- Po triumfie nad chorzowianami też trenerzy pozwalali nam na piwko.

» Oglądał pan mecz Ruchu z Zagłębiem?
- Jedynie drugą połowę, bo byliśmy wtedy w podróży na mecz do Krakowa. Jak oceniam Ruch? Wiadomo, że to zespół, który jest taktycznie dobrze poukładany.

» Dla obcokrajowców z waszej drużyny, derby Śląska to nowość. Tłumaczył im pan co oznaczają dla miejscowych?
- Trener rozmawiał z nimi, każdy nas powie im coś o meczu. Oni uczą się polskiego, mówią po angielsku, dogadujemy się bez problemu. Doskonale jednak wiedzą, co to są derby, bo w swoich krajach też rozgrywają takie spotkania.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]