Trio na ratunek

Michał Janota, Aleksander Kwiek i Maciej Korzym - oni mają podnieść wartość sportową drużyny na boisku, ale też... pobudzić zabrzańską szatnię.
Zgodnie z zapowiedziami prezesa Marka Pałusa, do końca tygodnia mieli pojawić się nowi piłkarze na Roosevelta. To nie były słowa rzucane na wiatr. W piątek na oficjalnej konferencji prasowej u boku trenera Leszka Ojrzyńskiego siadł Kwiek, który miał prawo czuć się jak u siebie w domu. To jednak nie wszystko. Już po jej zakończeniu można było na klubowym korytarzu dostrzec Michała Janotę, który godzinę później serdecznie przywitał się z Maciejem Korzymem. Obaj piłkarze nie tak dawno grali pod okiem Ojrzyńskiego w kieleckiej Koronie.

Janota na dwa lata
Ostatnie miesiące mieli jednak trudne... Michał Janota miał w Szczecinie „nie po drodze” z Czesławem Michniewiczem. Został odsunięty od zespołu, a na zgrupowanie pojechał z rezerwami. - Cały czas byłem w treningu z zespołem, grałem też sparingi. Myślę, że moja dyspozycja nie jest zła. Oferta z Zabrza była niespodziewana, ale bardzo ciekawa. Z trenerem Ojrzyńskim pracowałem w Kielcach i był to chyba najlepszy okres w mojej dotychczasowej karierze - mówił Michał Janota.
Umowę podpisał na 2 lata. Korzym o 14:00 nie był jeszcze graczem Górnika. Choć trener Ojrzyński na konferencji deklarował, że rozmowy klubu z piłkarzem trwają, to transfer 27-letniego napastnika do Zabrza wydawał się kwestią czasu. Przed południem Korzym rozwiązał umowę z Podbeskidziem, gdzie miał najwyższy kontrakt w drużynie. Na takim rozwiązaniu zależało wszystkim stronom. Klub nie chciał płacić dużych pieniędzy - w granicach 40 tysięcy złotych - piłkarzowi, który ostatnio grał ogony w lidze. Z kolei napastnik chciał zacząć regularnie grać. W Zabrzu deklarują, że zaoferowany zawodnikowi kontrakt jest o wiele niższy od tego, który miał w Podbeskidziu.

Musieli się zabezpieczyć
Biorąc pod uwagę, że obaj piłkarze ostatnio grali w rezerwach swoich klubów, ryzyko podjęte przez Górnika jest spore. Z drugiej strony w klubie liczą na to, że na wspomniany duet wręcz „zbawienny” wpływ miała praca z Ojrzyńskim. Nigdy nie grali lepiej niż pod jego kierunkiem. Sprowadzenie napastnika było potrzebą chwili, ale dwaj środkowy pomocnicy... - Może i mówiło się o obrońcy i napastniku jako priorytetach transferowych Górnika, ale sytuacja się zmienia. Kontuzjowani są Robert Jeż i Erik Grendel. Musimy się też zabezpieczyć na wypadek odnowienia się urazów u innych zawodników. Przed nami bowiem trudny sezon i jeszcze sporo spotkań. Co do Olka, szykowany jest na mecze po przerwie na reprezentację, ale niczego nie przesądzam. Zobaczymy, jak sytuacja będzie się rozwijała. Może zagra jeszcze przed tą przerwą - mówił Leszek Ojrzyński.
Kto z tej trójki może zagrać z Zagłębiem? Janota mówi wprost, że czuje się gotowy, by wyjść na boisko. - Oczywiście, że chciałbym być przynajmniej w osiemnastce. Jestem przygotowany, by od zaraz pomóc drużynie, ale wszystko zależy od trenera - deklaruje były gracz Pogoni.

Podkręcić, czy nie?
Górnik rozegrał w czwartek wewnętrzny sparing, podczas którego Kwiek i Janota wybiegli na boisko. Szczególnie w pierwszej połowie obaj wypadli bardzo dobrze, choć z czasem było widać, że ostatnio nie grali często w piłkę. Inna rzecz, że na tle nowych kolegów w zasadzie nie odstawali motorycznie i szybkościowo. To zresztą jeden z dylematów nowego trenera. Nieco „podkręcić śrubę” na zajęciach, czy nie? W kilku ostatnich meczach zabrzanie wyglądali zdecydowanie słabiej od rywali i nie chodzi wcale o umiejętności piłkarskie.
Korzym? Jeżeli do poniedziałku zostanie zatwierdzony do gry, to nie można wykluczyć, że z Lubinem zagra. Konkurencja na tej pozycji w Zabrzu jest w zasadzie... żadna. Zresztą już Robert Warzycha powtarzał, że sprowadzenie napastnika jest absolutnym priorytetem, niezależnie od tego, kto będzie trenerem Górnika. Dodajmy, że klub szuka jeszcze środkowego obrońcy.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]