Forum
 

Błażej Augustyn zakończył sezon

Mecz w Szczecinie, w którym Błażej Augustyn ujrzał czerwoną kartkę, był jego pożegnalnym występem w klubie z Roosevelta.
Obrońca Górnika od kilku tygodni narzeka na kontuzję zapalenia mięśnia. Wydawało się, że uraz nie jest aż tak poważny, by mogło zabraknąć na boisku w najbliższych tygodniach. Piłkarz bardzo chciał zagrać przynajmniej w 1-2 meczach rundy mistrzowskiej.
Kontuzja oznacza, że kibice Górnika raczej nie zobaczą już obrońcy w barwach klubu z Roosevelta. Z ostatnim dniem czerwca kończy się jego kontrakt, a szansa, że zostanie w Zabrzu jest niewielka. Choć strony będą jeszcze rozmawiać.

Czy jest chęć?
Górnik może byłby nawet zainteresowany podpisaniem nowej umowy z Augustynem, ale... Nic na siłę, szczególnie, że stoper gra niewiele, a z Termaliki ma wrócić do Zabrza Bartosz Kopacz.
Klub szuka oszczędności i raczej nie zaproponuje dziś zawodnikowi wysokiego kontraktu. Inna rzecz, że o pieniądzach jeszcze nie rozmawiano. W najbliższych dniach obrońca i Górnik mają się określić, czy w ogóle jest chęć dalszej współpracy.
Piłkarz nigdy nie krył, że najchętniej wróciłby do Włoch, gdzie ma rodzinę, ewentualnie wybrałby klub, który gra w ekstraklasie o najwyższe cele.
Górnik miał być do tego doskonałą odskocznią. I na początku sezonu wydawało się, że tak będzie. Augustyn świetnie zaczął sezon i grał do... 5 kolejki. Potem było już tylko gorzej. Leczył kontuzję, a kiedy wrócił szybko ujrzał czerwoną kartkę, po której pauzował cztery kolejki.
Na boisko wrócił wiosną. Mecze słabe przeplatał z dobrymi, choć tych pierwszych było w tym roku więcej. W 29. kolejce zagrał po raz ostatni. W Szczecinie ujrzał kolejną czerwoną kartkę, potem doznał kolejnej kontuzji...

Mógł się pokazać
Na 37 kolejek trwającego sezonu zagrał w siedemnastu. Niewiele, jak na piłkarza, który miał być filarem defensywy Górnika i jesienią wielu widziało go w kadrze.
A i tak jest lepiej niż w poprzednich latach. W sezonie 2013/14 tylko pięć razy wyszedł na boisko. Grał już wtedy w Górniku, do którego trafił z Włoch. Tam stracił dwa z trzech wcześniejszych sezonów z powodu poważnych kontuzji. Tym bardziej nieudana wiosna może wpłynąć na jego przyszłość. Ma on określone umiejętności, ale ryzyko zatrudnienia piłkarza, który przez trzy lata zagrał 23 mecze zawsze jest spore.
Dlatego tak ważne było, by w końcówce sezonu zaliczył przynajmniej 2-3 spektakularne występy. Okazja ku temu była. Jagiellonia, Lech, Legia... To najbliżsi rywale zabrzan, w meczach z którymi obrońcy mogą się wykazać. Augustyn zobaczy te mecze najwyżej z trybun. Z drugiej strony spekuluje się, że właśnie Legia i Lech być może sięgną latem po obrońcę Górnika. Wszystko rozstrzygnie się w ciągu kilku najbliższych tygodni.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online