Kilka tygodni przerwy Radosława Sobolewskiego

To - zdaniem wielu - był kluczowy moment meczu w Gliwicach. W 25 minucie boisko zabrzanie stracili podstawowego zawodnika.
Po tym jak Radosław Sobolewski opuścił boisko, zabrzanie przez kilka minut grali w osłabieniu. W końcu za doświadczonego piłkarza wszedł Ołeksandr Szeweluchin. Goście zmienił ustawienie, bowiem Ukrainiec zajął miejsce Adama Dancha, który został przesunięty na pozycję defensywnego pomocnika i miał problem, by się na niej odnaleźć. Choć gola na 1:0 zabrzanie strzelili już bez "Sobola", to ich gra była bardziej poukładana i lepsza przed wymuszoną zmianą.
- Kontuzja Radka zdezorganizowała nam grę. Szewa zastąpił Radka, Adam Danch został przesunięty do pomocy i dopiero po jakimś czasie pozwoliło nam to odzyskać kontrolę nad wydarzeniami - przyznał trener Józef Dankowski.
Dokładna diagnoza będzie znana jutro, ale wstępna mówi o 3-4 tygodniach przerwy w grze pomocnika Górnika. Sobolewski prawdopodobnie naderwał mięsień dwugłowy. To by znaczyło, że nie zagra z Podbeskidziem i Lechią, ale wrócić powinien na mecz z Ruchem zaplanowany na 6 kwietnia, czyli już po przerwie w lidze na mecz reprezentacji.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online