Forum
 

Augustyn: My, piłkarze możemy z czystym sumieniem spojrzeć sobie w oczy

Rozmowa z Błażejem Augusyntem o ciężkiej sytuacji w Górniku Zabrze.
» Górnik jest na zgrupowaniu w... Zabrzu. Tego pan chyba jeszcze nie przerabiał?
Błażej Augustyn, obrońca Górnika: - Jeśli pogoda będzie sprzyjająca, jakoś sobie poradzimy. Jeśli jednak przyjdą mrozy, będzie gorzej. Wiemy, że nie tak powinny wyglądać przygotowania do rundy wiosennej, ale my, piłkarze robimy wszystko, by stanąć na wysokości zadania. 

» Do takich warunków da się przyzwyczaić?
- Trudno powiedzieć. My po prostu wykonujemy nasz zawód najlepiej, jak umiemy. Jeśli klub jest w stanie zapewnić nam tylko takie warunki, zgrupowanie w Zabrzu, to musimy się dostosować. W szatni jesteśmy grupą ludzi, którzy są świadomi swojego celu. Robimy to przede wszystkim dla siebie.

» Da się w trakcie zimowych przygotowań choć na chwilę zapomnieć o kłopotach pozasportowych?
- Nie da się. Przecież chodzi o nasze pieniądze, na które ciężko zapracowaliśmy, a których wciąż nie dostaliśmy. Akurat my, piłkarze możemy z czystym sumieniem spojrzeć sobie w oczy.

» Jak udaje się wam to przetrwać?
- Trzeba mieć cel. Jest nim dobra gra i transfer do lepszego klubu. Piłkarz, który wybiega na boisko, musi mieć czystą głowę, a nie zaprzątniętą kłopotami z brakiem wypłat. W Legii czy Lechu o niczym innym, jak tylko o treningu i meczach, nie trzeba myśleć. A w Górniku? Martwimy się o rodziny, za co je wyżywić, a kibice oczekują jeszcze od nas dobrych wyników. To naprawdę trudne.

» W przeszłości nękały pana kontuzje, teraz trudna sytuacja w klubie.
- Nie takie rzeczy udawało mi się przezwyciężyć, wciąż mocno stoję na nogach. Jeśli da się przetrwać to, co mnie spotykało, to da się przetrwać wszystko.

» Jesienią wiele spotkań panu przepadło, zarówno z powodu kontuzji, jak i dyskwalifikacji.
- Faktycznie. Straciłem kilka meczów, ale ta runda będzie inna. Mam zamiar wreszcie regularnie grać. Umiejętności mam wystarczające, by prezentować równy, wysoki poziom.

» Taki jak na początku sezonu, za co chwalił pana nawet Lukas Podolski? Swoją drogą to chyba motywujące?
- Oczywiście. Moim marzeniem jest ponowny transfer do zagranicznego klubu, ale wiem, że najpierw muszę w Polsce udowodnić, że jestem wystarczająco dobry, że sobie poradzę. Albo lepiej powinienem powiedzieć, że wróciłem na właściwe tory.

» Czyli transfer najwcześniej latem?
- Trudno mi dziś na ten temat cokolwiek powiedzieć. Wierzę, że dojdzie do niego jak najszybciej.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online