Sędzia Mariusz Złotek przeprosił zabrzan

Górnik pechowo przegrał z GKS-em Bełchatów. Zabrzanie stracili bramkę w końcówce, a w pierwszej połowie sędzia Mariusz Złotek niesłusznie nie uznał "Trójkolorowym" gola. Uznał, że Rafał Kosznik był na spalonym.
Po spotkaniu arbiter ze Stalowej Woli przyznał się do błędu i poszedł do szatni Górnika, by przeprosić za wpadkę, która miała bardzo duży wpływ na wynik spotkania. Przypomnijmy, że w pierwszej połowie Łukasz Madej dobrze dośrodkował do Rafała Kosznika, który przyjął piłkę i ładnym uderzeniem pokonał Arkadiusza Malarza. Sytuacja wydawała się bardzo prosta do oceny. Jak widać, nie dla wszystkich...

źródło: Sport / SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online