Forum
 

Seweryn Gancarczyk: To nie Śląsk nas zaskoczył. To my sami siebie zaskoczyliśmy

Piłkarze Górnika po meczu ze Śląskiem zgodnie przyznają, ze pierwsza połowa spotkania z wrocławianami w ich wykonaniu była słaba. - To nie Śląsk nas zaskoczył. To my sami siebie zaskoczyliśmy w pierwszej połowie, która była bardzo słaba w naszym wykonaniu. Po przerwie jakość naszej gry poprawiła się. Podobnie, jak organizacja gry. Stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji, ale zabrakło wykończenia - opisał pojedynek obrońca Górnika, Seweryn Gancarczyk. 
Słabo spisywał się Dzikamai Gwaze, który został w przerwie zmieniony przez Macieja Mańkę. - Źle weszliśmy w to spotkanie. W naszych szeregach było sporo nerwowości. Straciliśmy bramkę, najprawdopodobniej po spalonym, ale osobiście nie widziałem tej sytuacji. Po przerwie nasza gra mogła się podobać. Graliśmy otwartą piłkę, mieliśmy kilka dogodnych sytuacji. Dążyliśmy do strzelenia wyrównującej bramki, otwarliśmy się, co skrzętnie wykorzystali rywale - powiedział defensor.

źródło: gornikzabrze.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online