Forum
 

Wieczorek: Nie mam zamiaru robić rewolucji

Ryszard Wieczorek (fot. własne)
- Nigdy dobrym trenerem nie będzie ten, kto odnosi tylko sukcesy. Jestem doświadczony lepszymi i gorszymi momentami. Mam nadzieję, że potrafię wyciągać z nich wnioski - mówi Ryszard Wieczorek, nowy trener Górnika Zabrze.
Wieczorek poprowadził we wtorek trening zabrzańskich piłkarzy. - To, co zdarzyło się w Górniku, to duża rzadkość. Nastąpiła zmiana trenera, choć zespół gra dobrze i jest wysoko w tabeli. Zdaję sobie sprawę z tego, jakie przede mną wyzwanie. Najważniejsze na starcie jest, że klimat wokół mnie jest przychylny - mówił szkoleniowiec. Wieczorek opowiadał też:

O zmianie

- Każdy trener się zmienia. Nigdy dobrym trenerem nie będzie ten, kto odnosi tylko sukcesy. Jestem doświadczony lepszymi i gorszymi momentami. Mam nadzieję, że potrafię wyciągać z nich wnioski. Dostałem po głowie... Miałem wiele czasu na przemyślenia i rozwój indywidualny. Starałem się poduczyć. Wiele dała mi praca "na dole", w trudnych warunkach. Tam udało się zrobić coś z niczego.

O zespole

- Byłem w wielu szatniach piłkarskich i powrót do tej w Zabrzu to było spore wyzwanie. Poczułem adrenalinę i pozytywny dreszczyk emocji. Zakładam, że to, co się nie udało za pierwszym podejściem, teraz się powiedzie. W szatni zabrakło dziś reprezentantów, ale to nic nowego, bo za mojej poprzedniej kadencji też się to zdarzało. Piłkarze wiedzą, czego od nich oczekuję. Oni mają ode mnie kredyt zaufania, bo grają przecież bardzo dobrze. Nie ma sensu za bardzo teraz w to ingerować.

O kibicach

- Nie jest to przyjemne, gdy słyszy się i czyta wiele opinii niepochlebnych. Spotkałem się z kibicami. Mam nadzieję, że cała wspólnota Górnika będzie chciała, aby klub był na należnym mu miejscu. Mnie na tym zależy najbardziej. W piłce wiele przeżyłem i wierzę, że takie porozumienie uda się nawiązać.

O celach

- Nie chcę składać żadnych deklaracji. Górnik gra na wysokim poziomie. Moim zadaniem będzie utrzymanie tego. Nie mam zamiaru robić rewolucji. Nie mam prawa ingerować w coś, co jest dobre. Może coś spróbuję jedynie do tego dołożyć. Rozmawiałem telefonicznie z moim poprzednikiem Adamem Nawałką. To, co robił w Zabrzu, jest bliskie mojej filozofii prowadzenia zespołu. Lubię wysoki pressing czy szybki odbiór piłki.

O sztabie

- Będąc wcześniej w Górniku czy Koronie, musiałem się znać na wszystkim. Teraz sztab jest jak w profesjonalnym klubie. Po jakości pierwszego treningu wiem, że trener Nawałka prowadził zespół z najwyższą klasą. U mnie Marcin Prasoł będzie drugim trenerem. W sztabie będzie też Kamil Kanclerz, który pomoże we współpracy z młodzieżą Górnika. Mateusz Sławik będzie trenerem bramkarzy. On od dawna przejawiał inklinacje do tej pracy.

O transferach

- Nie może być tak, że w klubie ktoś jednoosobowo decyduje, że pojawia się jakiś zawodnik na treningu, i jeszcze nalega, by podpisać z nim kontrakt. Zrobimy sobie rachunek sumienia. O doborze zawodników do Górnika będzie decydować grono ludzi, kierując się aspektami sportowymi i finansowymi. Pewna półka jest dla nas nie do przeskoczenia. Nie na wszystkich nas stać.

źródło: Gazeta Wyborcza / fot. własne



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online