Forum
 

Górnik mecz od rewolucji

Jeszcze tylko mecz z Lechią i w Zabrzu będą mogli powiedzieć: w końcu koniec. W tym roku Górnik jest jedną z najgorszych drużyn w lidze i tylko wyśmienitej postawie jesienią zawdzięcza obecne miejsce.
W rundzie jesiennej Górnik był prawdziwą rewelacją ligi. Adam Nawałka zdobywał nagrody dla najlepszego trenera, a Arkadiusz Milik zgodnie był uznawany za jednego z czołowych piłkarzy w ekstraklasie. Napastnik reprezentacji Polski, mimo że grał tylko w jednej rundzie w dalszym ciągu jest najlepszym strzelcem "Trójkolorowych" w obecnych rozgrywkach - strzelił siedem bramek. Drugi w tej klasyfikacji Prejuce Nakoulma ma o dwa trafienia mniej.

Jesienią Górnik przegrał tylko raz - wiosną ma już tych porażek 10. Jeśli dzisiaj ponownie będzie "w plecy", to zabrzanie spadną na siódme miejsce, a być może - jeśli Wisła Kraków wygra u siebie z Zagłębiem Lubin - także i na ósme. Patrząc na stan klubowej kasy, działacze pewnie by się nie obrazili, gdyby jednak piłkarze powalczyli o piątą pozycję...

Sztab szkoleniowy Górnika do Gdańska wziął tylko 16 zawodników. Złośliwi powiedzą, że... to zabrzanie chcieli zaoszczędzić nieco na biletach, bo przecież "Trójkolorowi" ruszyli nad morze samolotem. Prawda jest jednak taka, że ekipa z Roosevelta ma spore problemy kadrowe. Ponownie z powodu kontuzji ze składu wypadł Michał Bemben, wciąż niedysponowany jest Mariusz Magiera. Jakby tego było mało, do dyspozycji Nawałki nie będzie też Bartosz Kopacz, który jutro jedzie na zgrupowanie kadry do lat 20. Z różnych powodów przeciwko Lechii nie będą mogli też wystąpić Wojciech Łuczak, Konrad Nowak czy Tomasz Zahorski.

Dzisiejszym meczem z Górnikiem może pożegnać się spora grupa zawodników. Zabrzanie chcą sprzedać Łukasza Skorupskiego, kontrakt kończy się Sewerynowi Gancarczykowi. Podobnie jak Bembenowi, który może zakończyć karierę. Mówi się, że odejść może także Paweł Olkowski. W przyszłym sezonie całkiem inaczej będzie też wyglądała linia pomocy - o ile z Krzysztofem Mączyńskim działacze chcą się porozumieć, tak o Aleksandrze Kwieku mogą już zapomnieć. Latem ponownie będziemy świadkami serialu pod tytułem "transfer Nakoulmy". Liczyć się trzeba także z odejściami Grzegorza Bonina, Ireneusza Jelenia i Tomasza Zahorskiego. Rewolucja kadrowa jest więc nieunikniona...

źródło: SportSlaski.pl



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online