Wypowiedzi piłkarzy po meczu Śląsk - Górnik

Ireneusz Jeleń (Górnik): - Trochę nam brakuje do najlepszych drużyn w lidze. To wychodzi w bezpośrednich spotkaniach, takich jak ze Śląskiem. Teraz musimy wyciągnąć wnioski i dalej grać o swoje. Przed nami jeszcze kilka meczów i walka się nie zakończyła. Na własne życzenie tracimy dystans i teraz nie możemy pozwolić sobie na utratę punktów. Nie wiem skąd wzięła się moja słaba gra, muszę ustabilizować formę, bo tydzień temu zagrałem dużo lepiej. 

Sylwester Patejuk (Śląsk): - W drugiej połowie pokazaliśmy, że jesteśmy drużyną walczącą do końca. Czemu aż sześć zmian w podstawowym składzie w porównaniu z meczem z PGE GKS Bełchatów? Widocznie tyle było potrzebnych, żeby dać impuls drużynie do odniesienia zwycięstwa. To ważna wygrana, bo przeskakujemy w tabeli bezpośredniego rywala w walce o puchary. Miejmy nadzieję, że teraz jeszcze Polonia nie wygra swojego meczu.

Rafał Grodzicki (Śląsk): Pierwszych 20 minut było świetne, później - tragedia. Dobrze, że jest coś takiego jak przerwa, bo musieliśmy powiedzieć sobie wiele ostrych słów. W drugiej połowie mieliśmy już wiele sytuacji i w mojej ocenie zasłużyliśmy na tą wygraną bardziej niż Górnik.

Eric Mouloungui (Śląsk): - W drugiej połowie poprosiłem o zmianę, bo czułem że będzie mi ciężko wytrzymać przy takim tempie gry do końca. Jeszcze nie jestem w stuprocentowej formie. Czemu w pierwszej połowie grałem bardziej indywidualnie? Z tego powodu, o którym mówiłem - miałem więcej siły na podejmowanie takich akcji. Wiem, że miałem dobre okazje do zdobycia bramki i ich nie wykorzystałem, ale nie martwi mnie to. Cieszę się, że wygraliśmy. Drużyna bardzo potrzebowała tego zwycięstwa.

Adam Kokoszka (Śląsk): - Mecz rozpoczęliśmy dobrze, ale po moim błędzie padła bramka, która utrudniła nam działanie. Trener w szatni miał pewne uwagi, ale głównie motywowaliśmy się między sobą, wiedzieliśmy jak ważny jest to mecz. W drugiej połowie pokazaliśmy dużo lepszą grę, mieliśmy sporo okazji i co najważniejsze wykorzystaliśmy je. Zdobyliśmy ważne trzy punkty, przeskoczyliśmy w tabeli Górnik i przed nami kolejny mecz o podium z Polonią.

Sebastian Mila (Śląsk): - Po stracie gola na 0:1 pomyślałem, że będzie teraz bardzo trudno. Ale wiedzieliśmy, że wystarczy jakiś pozytywny bodziec, aby odwrócić losy spotkania. Druga połowa w naszym wykonaniu była już bardzo przyzwoita, ale w pierwszej też nie było źle. Pierwszy kwadrans mieliśmy mocny i szkoda, że wtedy nie strzeliliśmy gola. To był bezpośredni pojedynek o europejskie puchary i dlatego tym bardziej cieszymy się z punktów. Poza tym wygrana była nam bardzo potrzebna, aby jako zespół poczuć się pewniej.

Grzegorz Bonin (Górnik): - Gdybyśmy w pierwszej połowie zdobyli drugą bramkę, to pewnie Śląsk by się nie podniósł. W drugiej połowie też mieliśmy okazje do strzelenia gola. Sam miałem dwie, ale zabrakło skuteczności. Dobrze zareagowaliśmy na stratę gola, zaatakowaliśmy, mieliśmy okazje, ale nie potrafiliśmy trafić w bramkę. Śląsk nas niczym nie zaskoczył. My wiedzieliśmy, że drużyna gospodarzy zacznie pressingiem. Na boisku jednak nie zawsze ta wiedza się przekłada na grę.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]