Forum
 

Danch: Zrobiłem rachunek sumienia

- W naszej lidze słowo "pewnie" nie ma racji bytu, bo pewnie Legia Warszawa jest lepsza od GKS-u Bełchatów, a nie wygrała - mówi Adam Danch przed meczem z Lechem Poznań.
Mecz z Lechem Poznań jest dla zabrzan szansą na rehabilitację za występ przeciwko Jagiellonii Białystok. - Bardzo kiepsko to wyglądało. Pewnie każdy piłkarz mógł po tym meczu zrobić rachunek sumienia. Ja tak zrobiłem i wyszło sporo grzechów. Biorę na "klatę" pierwszą straconą bramkę, bo całe nieszczęście zaczęło się od mojego złego podania. Rykoszet to trochę przypadek, ale trafiło we mnie. Jak nie idzie, to nie idzie, potem też kilka razy zachowałem się źle. Tak naprawdę "nie wszedłem" po tej sytuacji w mecz - przyznaje Danch.
Poprzednia kolejka obfitowała w wiele niespodzianek. Fachowcy przepowiadali zwycięstwa Górnika, Lecha i Legii Warszawa, a żaden z tych zespołów nie zdołał wygrać. - W naszej lidze słowo "pewnie" nie ma racji bytu, bo pewnie Legia jest lepsza od GKS-u Bełchatów, a nie wygrała. Lech jest mocny, szczególnie w drugiej linii. I mają tego nowego chłopaka, Hamalainena. Dobry jest, jak zostawi mu się trochę miejsca. Trzeba więc tak zagrać, żeby go nie miał. Potrafią szybko przejść do ataku po przejęciu piłki, ale pamiętam, że jesienią to my byliśmy w Poznaniu bliżej wygranej - przypomina obrońca.
Górnik co prawda był bliżej wygranej w Poznaniu, ale Lech u siebie, a Lech na wyjeździe, to całkiem dwie różne drużyny...

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online