Król asyst gotowy do gry

Mariusz Magiera jest gotowy do gry i będzie rywalizował o miejsce w meczowej "18" Górnika Zabrze.
Przy Roosevelta lewy obrońca nazywany jest królem asyst. W poprzednim sezonie miał ich 9. Po dwie w meczach z Podbeskidziem Bielsko-Biała i Lechią Gdańsk, po jednej w spotkaniach z Cracovią, Polonią Warszawa, Jagiellonią Białystok, Wisłą Kraków i Zagłębiem Lubin. Koledzy zamienili na bramki jego dwie centry z rogu, dwie z rzutu wolnego, trzy dośrodkowania i dwa krótkie podania.
Mariusz Magiera w tym sezonie jeszcze nie zagrał, bo zmagał się z urazem pęknięcia kości piszczelowej. Po powrocie do zajęć musiał stopniowo zwiększać obciążenia. Dopiero w ostatnich kilku tygodniach sprawy nabrały przyspieszenia. Zawodnik zagrał już nawet w meczu rezerw i zaliczył asystę. Miał też wystąpić w spotkaniu Młodej Ekstraklasy Ruchu Chorzów z Górnikiem Zabrze, ale zostało ono odwołane. Niemniej, jak powiedział nam trener Adam Nawałka, już nic nie stoi na przeszkodzie, by Mariusz walczył o miejsce w meczowej „18". - Nigdy tak długiej przerwy nie miałem - przyznaje piłkarz, którego problemem jest teraz złapanie meczowego rytmu.
Zapowiada się zatem ciekawa rywalizacja między Mariuszem Magierą a Sewerynem Gancarczykiem. O tym ostatnim mówi się, że ma dobrze ułożoną nogę, ale jego konkurent też ma sporo zalet.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2021 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera]