Górnik faworytem derbów wg byłych piłkarzy obydwu klubów

Przed Wielkimi Derbami Górnego Śląska byli piłkarze obydwu klubów za faworyta uznają Górnik Zabrze. Oto, jak oceniają poszczególne formacje. 

BRAMKARZE: Józef Wandzik, były golkiper Ruchu Chorzów i Górnika Zabrze - RUCH 6, GÓRNIK 7

- Obydwaj bramkarze prezentują podobne umiejętności, ale Skorupski jest minimalnie lepszy. Pesković dobrze gra na linii bramkowej, a atutami zabrzanina są dobre warunki fizyczne, młodość i odwaga. Dobrze potrafią się również ustawić, odpowiednio wyczuć intencje strzelca. Skorupski miał wpadkę w tym sezonie w meczu z Legią Warszawa, ale oślepiło go wtedy słońce. Każdemu bramkarzowi zdarzają się takie klopsy. Na pewno to nie przypadek, że został powołany na zgrupowanie kadry. To utalentowany zawodnik i dlatego selekcjoner uważnie go obserwuje.

OBROŃCY: Zygmunt Anczok, były defensor Górnika Zabrze - RUCH 5, GÓRNIK 6

- Górnik Zabrze i Ruch Chorzów nie mają linii obronnych z górnej półki. W Zabrzu nie podobają mi się boczni obrońcy. Za często dają się ogrywać. Solidniejsze wrażenie robi para stoperów, która nie tylko znakomicie asekuruje, ale i świetnie ze sobą współpracuje. Adam Danch może jednak grać jeszcze lepiej. W Ruchu Chorzów lepszy powinien być Maciek Sadlok. Ale on z psychologicznego punktu widzenia zrobił krok do tyłu. Wrócił z lepszego świata do punktu wyjścia, więc w sercu jakaś igiełka jest.

POMOCNICY: Dariusz Koseła, były pomocnik Górnika Zabrze - RUCH 6, GÓRNIK 8

- Linia pomocy Górnika Zabrze jest teraz zdecydowanie lepsza. Ruch Chorzów w tamtym sezonie miał Strakę, ale on doznał kontuzji, stracił formę i teraz nie gra. Niebiescy zostali więc z doświadczonym Marcinem Malinowskim i nie schodzącym poniżej pewnego poziomu Markiem Zieńczukiem. Ale ci dwaj wypadają blado na tle górników - Olka Kwieka, Bartka Iwana, czy Mariusza Przybylskiego. Ten ostatni jest niewidoczny, ale pożyteczny z racji dużej liczby przechwytów i umiejętności rozpoczęcia akcji ofensywnej prostopadłym podaniem. To jak gra teraz Górnik Zabrze było ćwiczone przez lata. Wysoki pressing i cała koncepcja nie wzięły się znikąd. Do tego w gazie jest Nakoulma. Przyczepić się można tylko do Pawła Olkowskiego, który robi dużo dobrego, ale szwankuje u niego skuteczność i ostatnie podanie.

NAPASTNICY: Eugeniusz Lerch, były snajper Ruchu Chorzów – RUCH 7, GÓRNIK 8

- Gdyby w derbach mógł zagrać Arkadiusz Piech, zabrzanie nie mieli by przewagi w tej formacji. Prawdopodobnie wystąpi Andrzej Niedzielan. Na niego można bardziej liczyć niż na Grzegorza Kuświka. Andrej Niedzielan w poprzedniej kolejce w meczu z Polonią Warszawa nie wykorzystał znakomitej sytuacji. Jest jednak wciąż szybki i stać go na zdobywanie bramek. Będzie współpracował z przodu z Maciejem Jankowskim, który w rundzie jesiennej już się przebudził. Dwójka Arkadiusz Milik – Nakoulma prezentuje się jednak lepiej. Nastolatek z Zabrza ma świetnie warunki fizyczne. Jest bardzo groźny przy pojedynkach główkowych i dysponuje silnym uderzeniem. Trudno będzie go upilnować, podobnie jak piłkarza z Burkina Faso.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online