Forum
 

Kwiek: Górnik gra najrówniej w Polsce

- Górnik Zabrze jest dziś najrówniej grającym zespołem ekstraklasy. Za nami już siedem kolejek, ale nie zdarzyło się jeszcze, byśmy zanotowali jakąś wpadkę - mówi Aleksander Kwiek, jeden z liderów Górnika Zabrze.
Gdyby przed ogłoszeniem kadry Waldemara Fornalika zapytać kibiców Górnika, którzy spośród zawodników Adama Nawałki powinni szansę od selekcjonera otrzymać, nie brakowałoby pewnie zwolenników Aleksandra Kwieka. 29-latek gra w końcu na tyle dobrze, że myślami mógłby już być przy transferze do mocniejszego klubu... A jest wręcz odwrotnie! Kwiek zapewnia, że robi wszystko, by wygasający w czerwcu kontrakt z Górnikiem przedłużyć.

- Kiedy przed sezonem powiedział pan, że Górnik Zabrze gra o mistrzostwo Polski, wielu wzięło pewnie tę zapowiedź za żart. Teraz tabela przekonuje jednak, że śmiać nie ma się z czego...
Aleksander Kwiek: Podtrzymuję tamte słowa, bo po to stajemy do rywalizacji w ekstraklasie, żeby ją wygrać. Zwłaszcza że trener Nawałka - zresztą jak zawsze - dobrze przygotował nas do sezonu, a forma eksploduje u praktycznie każdego z nas. I oby tylko trwało to jak najdłużej... Dzisiaj jesteśmy wysoko, chociaż nigdy nie wiadomo też, co będzie za parę kolejek, dlatego przede wszystkim musimy twardo stąpać po ziemi.

- Górnik Zabrze to w tym momencie najrówniej grająca drużyna w Polsce?
Aleksander Kwiek: Tak uważam. Za nami już siedem kolejek, ale nie zdarzyło się jeszcze, byśmy zanotowali jakąś wpadkę. Prezentujemy określony, dobry poziom. Z drugiej strony - nie zadowalamy się tym. Chcemy grać jeszcze lepiej, a to na pewno możliwe, bo do poprawienia jest jeszcze sporo.

- Ale czy Górnik Zabrze na dłuższą metę jest w stanie bić się z Legią Warszawa czy Lechem Poznań? Składem i organizacją samego klubu - przynajmniej w teorii - nie macie się z nimi co równać.
Aleksander Kwiek: Odkąd jestem w Zabrzu, w meczach z tymi zespołami zawsze potrafiliśmy dotrzymać kroku. Na koniec sezonu byliśmy co prawda za nimi, ale liczę, że to niebawem się zmieni.

- Jaki wpływ te dobre wyniki drużyny mają na pana nastawienie do ewentualnej nowej umowy z klubem?
Aleksander Kwiek: Spory. Ja ze swojej strony mogę powiedzieć tyle, że robię wszystko, by kontrakt z Górnikiem Zabrze przedłużyć.

- To mogą być więc szybkie negocjacje.
Aleksander Kwiek: Nie mam pojęcia, jak będzie. W tym temacie z Krzysztofem Majem, wiceprezesem klubu, zamieniłem dopiero słówko. Na razie wiem tyle, że Górnik Zabrze chce mnie zatrzymać, a omawianie szczegółów jeszcze przed nami. Tak jednak jak wspomniałem, z mojej strony dobra wola jest. Powiedziałem niedawno, że w Górniku mogę grać do końca swojej kariery i z tego się nie wycofuję.

- Widząc, jak powołania do reprezentacji otrzymują inni zawodnicy Górnika Zabrze, nie myśli pan sobie, że mógłby w tym momencie być w zupełnie innym miejscu?
Aleksander Kwiek: Pewnie mógłbym... Ale zamiast żyć przeszłością, potrafię cieszyć się tym, co jest. A jest naprawdę nieźle, skoro Górnik Zabrze gra dobrą piłkę.

- Za pana czasów grała ją też Korona Kielce.
Aleksander Kwiek: Zajęliśmy piąte miejsce w lidze, a to ma swoją wymowę. W ogóle miło wspominam pobyt w Kielcach. Zapamiętałem Koronę jako stabilny, poukładany klub.

- Teraz tak dobrze w Kielcach już nie jest, a to tym większa szansa na to, że po dzisiejszym meczu Górnik Zabrze wskoczy na fotel lidera.
Aleksander Kwiek: Nie ma co ukrywać, zajmujemy w tabeli trzecie miejsce, więc jesteśmy faworytem, ale tabela może być złudna. Korona to bardzo wymagający rywal, grający ostrą piłkę. Musimy więc przeciwstawić się tym samym.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online