Nakoulma i Olkowski mogą wykupić swój kontrakt

Prejuce Nakoulma i Paweł Olkowski w zimowym oknie transferowym mogą wykupić z klubu swoje karty zawodnicze. Poprawiłoby to sytuację finansową Górnika - pisze "Przegląd Sportowy".
W kontraktach piłkarzy zapisano kwoty, których wpłacenie oznacza automatyczne rozwiązanie umowy. Nakoulma, żeby odejść z Górnika, musiałby wyłożyć 1,25 miliona euro. Olkowski ma cenę wykupu 850 tysięcy złotych.
Decyzja o wpisaniu sum odstępnego w kontraktach piłkarzy spowodowana jest złą kondycją finansową 14-krotnego mistrza Polski. W letnim oknie transferowym nie udało się sprzedać żadnego piłkarza, choć liczono na zysk minimum 4 milionów złotych, więc dziura w budżecie z każdym tygodniem się powiększa.
Działacze z Zabrza opracowali plan naprawczy finansów klubu i zakładają, że braki w budżecie zostaną zlikwidowane stopniowo, w trzech etapach.
Pierwszym będzie pozyskanie nowego udziałowca, co ma się stać w ciągu miesiąca. Inwestor miałby nabyć akcje Górnika, a oznaczałoby to podwyższenie kapitału. Pieniądze z tej transakcji poszłyby na bieżącą działalność, przede wszystkim na wypłatę pensji.
Kolejnym punktem programu naprawczego jest dotacja z urzędu miasta. Chodzi o sumę 4 milionów złotych, które zostaną przelane najprędzej w styczniu. Oczywiście wtedy, kiedy zgodę na to wyrażą radni. Na początku tego roku nie było z tym problemu, więc i teraz pewnie kłopotu nie będzie. Jednak, żeby całkowicie pozbyć się problemów finansowych, Górnik musi też dołożyć coś od siebie. A jedynym sposobem jest w tym wypadku sprzedaż piłkarzy. Za 850 tysięcy powinni się znaleźć chętni na pozyskanie Olkowskiego. Niedawno chciał go przecież Lech, a interesował się też niemiecki Hannover 96. Jednak Górnik nie chciał się jeszcze pozbywać tego piłkarza.
Z Nakoulmą może być gorzej, choć nie wolno zapominać, że w lecie kilka zachodnich klubów rozważało wyłożenie 1,2 miliona euro. Musi tylko jak najszybciej poprawić swoją formę.
Jeśli zabrzanie zrealizują ten plan i pozbędą się dziury budżetowej, wiosną nie powinni mieć już większych problemów. A kiedy do użytku zostanie oddany nowy stadion, kłopotów powinno być jeszcze mniej. Górnik liczy na znaczne zyski ze sprzedaży biletów i większe wpłaty za prawa do transmisji telewizyjnych.
Początkowo w Zabrzu rozważano wpisanie kwot wykupu w kontraktach większości zawodników. Ostatecznie zdecydowano się na dwójkę, która ma największe szanse znalezienia innego, bogatszego klubu.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online