Tadeusz Dębicki: Później, ale lepiej

Opóźnienie w budowie nowego stadionu sprawia, że szans na oddanie go do użytku w kwietniu 2013 roku praktycznie nie ma. - Pewne rzeczy zrobimy nieco wolniej, ale za to lepiej - zapewnia Tadeusz Dębicki, prezes spółki "Stadion w Zabrzu".
Podczas charytatywnego meczu z Wisłoką Dębica czy ligowego starcia z Legią Warszawa kibice Górnika mogli na własne oczy przekonać się, że imponujący obiekt przy Roosevelta to perspektywa całkiem już bliska. Z drugiej strony - okazuje się, że nie aż tak bliska jak pierwotnie zakładano... - O jak dużym opóźnieniu mówimy? - zapytaliśmy Tadeusza Dębickiego, prezesa spółki „Stadion w Zabrzu”. - Nie rozliczamy generalnego wykonawcy cząstkowo. Zgodnie z umową, termin oddania budowy to kwiecień przyszłego roku. Ze względu na ogólną sytuację gospodarczą i sytuację samej firmy Polimex-Mostostal, która nie jest „zieloną wyspą”, jakieś opóźnienie pewnie jednak będzie. Nie jestem natomiast w stanie powiedzieć, jakie. Toczone są rozmowy na temat uaktualnienia harmonogramu, ale - z drugiej strony - prace cały czas postępują. Na trybunie wschodniej, gdzie w sumie mają być cztery poziomy, trwają już prace nad tym trzecim. Trybuny północna i południowa są trochę mniej zaawansowane, ale w najbliższych dniach prace jeszcze zostaną przyspieszone.

- Można powiedzieć, że w tym momencie ich tempo to taka „średnia krajowa”?
- W przypadku tak dużych inwestycji opóźnienia z reguły są, bo po drodze pojawia się szereg nowych spraw. Przykładowo, zgoda na wycinkę drzew… Możemy zakładać, że potrwa to miesiąc, ale w rzeczywistości może to być kilka miesięcy. Poza tym oczywiście w rozwiązaniach projektowych trzeba czasem wprowadzić pewne modyfikacje. Nie ma projektu - zwłaszcza tak skomplikowanego - który raz sporządzony już do końca inwestycji nie ulegnie najmniejszym choćby zmianom. Chodzi zarówno o pewne błędy projektowe, jak i o to, że chcemy coś po prostu rozwiązać lepiej.

- Czyli z tego opóźnienia płyną też pewne pozytywy?
- To słuszna konkluzja. Pewne rzeczy zrobimy nieco wolniej, ale za to lepiej.

- Kiedy kibice będą mogli przekonać się o efektach korekt?
- Zakładamy, że nowy stadion zostanie oddany do użytku wraz z inauguracją rundy jesiennej następnego sezonu. Jeśli nie wcześniej...

- Wiele zależeć będzie od zimy...
- To zasadnicza sprawa. Zeszła zima była łagodna, ale i tak przez około miesiąc panowały temperatury na poziomie minus 20 stopni. W takich warunkach nie da się pracować. Z punktu widzenia technologii byłoby to może jeszcze teoretycznie możliwe, ale człowiek na takim mrozie już nie wytrzyma. A jak będzie? Nie mamy dostępu do takich długoterminowych prognoz, ale generalnie pytanie o pogodę jest z rodzaju tych do Pana Boga.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2020 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online