Forum
 

Z Afryki na Legię

Prejuce Nakoulma przed meczem z Legią odbędzie tylko jeden trening z zespołem. Czy może przez to nie wyjść na boisko w wyjściowym składzie?
Jeszcze rok czy dwa lata temu taka sytuacja była praktycznie nie do pomyślenia. W niedzielnym meczu Górnika z Legią może zagrać nawet ośmiu zawodników, którzy w tym roku przeciwko drużynie z Warszawy już grali. A mogłoby ich być nawet dziewięciu, gdyby nie fakt, że Krzysztof Mączyński drugi mecz pauzuje za kartki. Z drugiej strony kilka znaków zapytania jest. Jeden wypada postawić przy Prejuce Nakoulmie.

Bez dwóch

Górnik 19 lutego wygrał na Roosevelta 2:0 po bramkach Mariusza Magiery i właśnie Nakoulmy. Zwykle w Zabrzu w każdej z przerw, z naciskiem na letnią, dochodziło do wielu zmian w kadrze i taka sytuacja, jaka ma miejsce obecnie, nie miała racji bytu. Skoro jednak Górnik latem nie sprzedał nikogo istotnego z kadry pierwszej drużyny, a na zasadzie wolnych transferów odeszli tylko Michał Pazdan i Adam Marciniak, to trener Adam Nawałka będzie miał do dyspozycji wszystkich pozostałych piłkarzy, z których korzystał w lutym. Obaj wymienieni piłkarze grali wtedy w defensywie. Pazdana zmieni Adam Danch, który wiosną też był w kadrze, jednak leczył wtedy wirusowe zapalenie wątroby i na boisko wyjść nie mógł. „Nowym” będzie więc tylko Seweryn Gancarczyk, który powinien kolejny raz zagrać na lewej obronie. I tutaj jednak nie musiałoby dojść do roszady, gdyby zdrowy był Mariusz Magiera. „Magic” już trenuje, jednak na razie o jego grze nie ma mowy.

Długa podróż do Polski

Górnik w minioną sobotę urządził sobie prawdziwą kanonadę w meczu z Wisłoką Dębica, strzelając rywalom aż dziesięć goli. Oczywiście z drużyną „okręgówki” nie zagrał pierwszy skład Górnika, bo czterech piłkarzy było na zgrupowaniach różnych reprezentacji, ale tym samym narodziła się okazja, by dłużej zagrali piłkarze sprowadzeni latem do Zabrza. Między innymi Przemysław Oziębała, Wojciech Łuczak czy Konrad Nowak. Wszyscy strzelali Wisłoce gole. W sumie pięć, bo Oziębała i Łuczak trafiali do siatki po dwa razy. Ciekawy jest przypadek tego pierwszego. Oziębała trafił do Zabrza latem, kiedy niemal wszyscy przesądzali odejście z Górnika Nakoulmy i to ofensywny pomocnik Widzewa miał wypełnić lukę po piłkarzu z Burkina Faso. Nakoulma w Zabrzu jednak został i w trzech pierwszych kolejkach wychodził na boisko w wyjściowej jedenastce. Słabiej wypadł w Białymstoku, zdecydowanie lepiej w Poznaniu, gdzie cały Górnik zagrał bardzo dobry mecz, ale formą nie powala i gola jeszcze nie strzelił. Poza tym przed tygodniem wyjechał z Zabrza na mecz swojej reprezentacji i do Polski wróci dopiero dziś. Grał co prawda w sobotę, ale nie miał dobrego połączenia lotniczego. Pierwsza drużyna czwartek ma wolny, więc specjalnie przed meczem z Legią „Prezes” nie potrenuje. Tylko w piątek, bo sobota to generalnie przedmeczowy rozruch.

Żewłakow pamięta...

Istnieje więc większa niż przed wcześniejszymi meczami szansa właśnie dla Oziębały, że może to on - skoro przeszedł cały cykl przygotowań do spotkania z liderem - dostanie swoją szansę, bo na razie wchodził na boisko tylko w roli zmiennika. Z drugiej strony Nakoulma raz w podobnej sytuacji już był. Właśnie w lutym, kiedy wrócił do Zabrza z Pucharu Narodów Afryki, niewiele przygotowywał się do rundy z zespołem, a jednak na Legię wyszedł i zdobył jedną z piękniejszych bramek całego sezonu. Piłkarze Legii na pewno doskonale Nakoulmę zapamiętali, szczególnie Michał Żewłakow, którego „Prezes” ograł przy drugim golu. Rezygnacja z takiego zawodnika też nie jest łatwa, szczególnie że zimą zostanie podjęta kolejka próba sprzedaży Nakoulmy za granicę, by ratować klubowy budżet, a kiedy piłkarz ma się pokazać menedżerom, jak nie w meczu z Legią? W każdym razie trener Adam Nawałka na pewno ma, z jednej strony, pole manewru, a z drugiej dylemat.

źródło: Sport



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online