Forum
 

"Górnik będzie równorzędnym rywalem dla wielkiej trójki"

Po remisie z Lechem Poznań (0:0) eksperci okrzyknęli Górnik Zabrze najlepszym obecnie zespołem polskiej ekstraklasy.
- Zapędzili Lecha w kozi róg i to było imponujące - mówi Henryk Loska, były działacz Górnika. - Kiedyś były wątpliwości, czy Adam Nawałka powinien być nadal trenerem zabrzańskiej drużyny. Teraz chyba już nikt nie ma żadnych rozterek, bo to on jest ojcem sukcesu, on tę machinę zbudował - dodaje Loska. 
- Nawałka nie jest atrapą w szatni - dodaje Marek Motyka, który w przeszłości trzykrotnie pracował w Zabrzu jako trener. - Ma mocne poparcie właściciela, a piłkarze o tym wiedzą. Jest dla nich jasne, że jeśli będą grali słabo, to wylecą oni, a nie szkoleniowiec. Dlatego wzięli się do roboty, pilnie słuchają poleceń i grają tak, że aż miło na to popatrzeć - ocenia Motyka.

Z wielką trójką

Górnik jest chwalony za dyscyplinę taktyczną, myśl w grze, skutecznie zastosowanie wysokiego pressingu i znakomite przygotowanie fizyczne. Przy Bułgarskiej Ślązacy pokazali wszystkie swoje atuty. W tym spotkaniu mieli inicjatywę i prowadzili grę. To nie wzięło się znikąd. Nawałka, odkąd pojawił się w Zabrzu, szlifuje jeden i ten sam schemat, próbując doprowadzić go do perfekcji. W przypadku przygotowania fizycznego korzysta z usług Fizjofitu i Remigiusza Rzepki - tego samego, który współpracował z kadrą Franciszka Smudy. Świadomy jest też dobór zawodników. Do Górnika raczej bierze się tych, którzy mają dobrą szybkość startową. Robione są wyjątki, ale rzadko. - Dobór ludzi do systemu przekłada się w przypadku tej drużyny na punkty. W Zabrzu powstał zespół z charakterem, solidny w destrukcji i grający ładnie dla oka z przodu. I to wszystko przy minimalnych wydatkach na transfery - analizuje Motyka.
- Górnik w tym sezonie będzie równorzędnym rywalem dla ekip wielkiej trójki, czyli Lecha, Legii i Wisły - mówił Robert Kasperczyk, trener Podbeskidzia, jeszcze przed trzecią kolejką.

Kolej na Legię

Lech już się przekonał o sile Górnika na własnej skórze. Z Legią zabrzanie zmierzą się w następnej kolejce. - Zobaczymy, jak to będzie, ale na razie trzeba powiedzieć, że Ślązacy imponująco wystartowali - stwierdza ekspert Grzegorz Mielcarski. - Trzy mecze grali na wyjeździe i w każdym zapunktowali. Z Piastem podnieśli się po straconej bramce, a remisy z Jagiellonią i Lechem były ze wskazaniem na Górnika. Trzeba docenić trenera Nawałkę i zespół. Przecież odszedł Michał Pazdan, a Prejuce Nakoulma ma prawo być rozstrojony po transferowych perypetiach. Jednak zabrzanie grają i prezentują naprawdę dobry styl - ocenia Mielcarski.
Górnik równie dobrze jak teraz wystartował w sezonach 2003/04, 2004/05 i 2005/06. Jednak ligi wówczas nie podbił. W 2004 skończył rozgrywki na 7., w 2005 na 11., a w 2006 na 13. miejscu.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online