Forum
 

Iwan: Dziękujemy za wsparcie licznej grupie naszych fanów

Bartosz Iwan uważa, że remis z Lechem Poznań to dobry wynik, ale czuje niedosyt, że nie udało się wygrać z "Kolejorzem".
» Kibice Górnika powinni się cieszyć z wywalczonego przez was punktu?
Bartosz Iwan: - Myślę, że tak. Zdobyliśmy punkt na bardzo trudnym terenie, a przy odrobinie szczęścia mogliśmy się pokusić o zgarnięcie pełnej puli. 

» Trener Adam Nawałka podkreślał, że zależało wam na zwycięstwie. Rzeczywiście wyszliście na boisko z takim nastawieniem?
- Chcieliśmy wygrać i z taką myślą jechaliśmy do Poznania. Niestety, nie udało się. Znamy jednak powiedzenie: "Jak nie możesz meczu wygrać, to go nie przegraj", dlatego cieszymy się z tego punktu. Ważne, że zagraliśmy na zero z tyłu. Kontrolowaliśmy przebieg spotkania, byliśmy drużyną odrobinę lepszą. Zabrakło kropki nad "i".

» Zanotowaliście chyba niezły start tego sezonu?
- Tak, zgromadziliśmy pięć punktów, a przypomnę tylko, że wszystkie mecze graliśmy na wyjeździe. To napawa optymizmem. Szkoda meczu w Białymstoku, bo gdybyśmy tam wygrali, remis z Lechem miałby zupełnie inny smak.

» Na trybunach było ciekawiej niż na boisku?
- Fajnie, że mecz oglądało tak wielu widzów. Kibice udowodnili, że policja nie jest najważniejsza. Dziękujemy za wsparcie licznej grupie naszych fanów, którzy tu przybyli. O to chodzi, by stadiony się wypełniały, nawet gdy mecz nie obfituje w wiele sytuacji.

» Lech chyba nie zaskoczył zbyt dobrą grą? Myśleliście, że ten mecz będzie trudniejszy?
- Powiem szczerze, że spodziewałem się nieco więcej po Lechu, bo świetnie się zaprezentował w meczu otwarcia sezonu przeciw Ruchowi Chorzów. Później wywiózł trzy punkty z bardzo trudnego terenu w Warszawie. Spodziewaliśmy się dobrej gry ze strony gospodarzy, a tymczasem to my byliśmy trochę odrobinę lepsi.

» Dobrze rozpracowaliście Lecha. Pressing z waszej strony dał wymierne rezultaty.
- Taki mieliśmy pomysł. Trenerzy nakreślili nam założenia, żeby "siąść" na zespole gospodarzy, narzucić swoje warunki gry i nie dać rywalom rozwinąć skrzydeł. Co prawda nie udało nam się strzelić gola, lecz w dużej mierze nasz plan wypalił.

źródło: Przegląd Sportowy



Redakcja www.Gornik.Zabrze.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie redakcja zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, itp.

















Copyright © 2001-2018 Górnik Zabrze On-Line - serwis nieoficjalny. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.
[zalecane przeglądarki: Mozilla Firefox, Google Chrome, Opera] online